ja ze szpitala wyszlam juz 2 dni po porodzie- po nieplanowanym cc. (niestety moja Marysia musiala zostać, bo złapała jakąś infekcję) :-(
nie mam pojęcia ile ważyłam tuz przed porodem, balam sie stanąć na wadze. ostatni raz wazylam sie w maju (ale ktorego, to nie pamietam) i wtedy mialam rowne 60kg.
2 dni po porodzie (14 czerwca) waga pokazała 58kg. a wiec mam całe 17kg do zrzucenia,
brzuch mi sie prawie wogole nie zmniejszyl, przed porodem mialam 116cm. 2 dni po porodzie 110cm, wiec nadal moge ubierac sie tylko w te ciuchy ktore nosilam pod koniec ciąży
nie moge liczyc na to ze schudne, kiedy bede karmila bo piersią karmić nie mogę, dostałam już tabl na wstrzymanie laktacji. troche mnie to smuci i męczy, ale skoro lekarze mówią, ze w moim przypadku tak jest lepiej dla dziecka, to ja nie bede sie sprzeciwiac. najwazniejsza jest Marysia, a nie moje chcę/niechcę
tak czy siak przede mna kawał ciezkiej pracy, zeby zrzucic to 17kg. najpierw jednak rana po cesarce musi sie zagoic