traschka
Mama Marysi
dołączajcie się, jest fajnie
koniec fazy pierwszej - na wadze -4,5kg
Bardzo się cieszę! Teraz waga będzie spadać wolniej ale wreszce będę mogłą zjeść pyszne, słodkie jabłko!
PS. zapomniałam dodać przy grzechach, że na zlocie piłam wino, dozwolone od drugej fazy dopiero. Ae było pyszne
koniec fazy pierwszej - na wadze -4,5kg
PS. zapomniałam dodać przy grzechach, że na zlocie piłam wino, dozwolone od drugej fazy dopiero. Ae było pyszne

W pierwszej fazie schudłam 2,5 kg, a później wyjazd do Włoch uniemożliwił dalszą część diety. Teraz od tyg.chodzę na aerobik i stosuje się do rad prowadzącej zajęcia: węglowodany do 16, później samo białko. Po tyg.schudłam 1 kg, tyle, że przy ćwiczeniach na początku nie chudnie się nic, bo mięśnie się rozrastają, ale widzę po sobie, że już jest lepiej, bo brzuch już tak nie wisi, więc rezultaty są i będą :-)