reklama

Wszystko o karmieniu ;)

reklama
Ja dalej Mikosia dokarmiam,nie mam wyjścia skoro tak mało mam w cycach a daje mu cyca kiedy tylko chce i mało mu zawsze.I znowu za miesiąc pani doktor powie ,że za dużo waży i żeby nie dokarmiać go o i co głodzić mam własne dziecko? :(((
 
Ja dalej Mikosia dokarmiam,nie mam wyjścia skoro tak mało mam w cycach a daje mu cyca kiedy tylko chce i mało mu zawsze.I znowu za miesiąc pani doktor powie ,że za dużo waży i żeby nie dokarmiać go o i co głodzić mam własne dziecko? :(((

a jak często dajesz mu tego cyca? bo niektórym jednak dlużej to mleczko się produkuje i może jak za często dostawiasz to jest jeszcze za mało? u większości to jest bez znaczenia bo i po pół godziny jest pelno mleka, ale jednak zdarzają się osoby, że potrzeba tego czasu trochę...

a ja długo nie umiałam rozpoznać płaczu dziecka czy głodne czy coś innego... że glodne to poznawałam po tym, że nijak nie dawał się uspokoić. teraz już poznaje czy to z glodu, czy ze zmęczenia czy coś innego - to coś innego to już cholera wie co hehe
 
a jak często dajesz mu tego cyca? bo niektórym jednak dlużej to mleczko się produkuje i może jak za często dostawiasz to jest jeszcze za mało? u większości to jest bez znaczenia bo i po pół godziny jest pelno mleka, ale jednak zdarzają się osoby, że potrzeba tego czasu trochę...

a ja długo nie umiałam rozpoznać płaczu dziecka czy głodne czy coś innego... że glodne to poznawałam po tym, że nijak nie dawał się uspokoić. teraz już poznaje czy to z glodu, czy ze zmęczenia czy coś innego - to coś innego to już cholera wie co hehe

O kurcze ciezko powiedziec jak czesto ale zeby zjadl i nie plakal to cyc musi sie napelniac 3h ale on chce czesciej w nocy nie ma problemu tylko w dzien :(
 
renczysia jak za duzo-on taki fajniutki. Ja tez bym dokarmiała bo jak nie dac dziecku jak chce...-a moze oszukaj go troszke herbatką??

Wiolcia-na tej fotce na suwaczku to Krzyś juz taki mały lansik rosnie-oj tylko patrzec jak zacznie na disco jezdzic,,:)
 
Wasze dzieci też się bawią piersią przy jedzeniu? Ja się czasem czuję jak smoczek, grzechotka i gryzak w jednym... A podrapana jestem jak nie wiem co...

Myślałam wczoraj o tych zaleceniach położnych, żeby karmić co 3 godziny, bo 3 godziny trzeba, żeby się pierś znowu napełniła. No ale zazwyczaj karmi się z jednej piersi na raz, więc jeśli karmiłoby się co 3 godz., to każda pierś miałaby 6 godzin przerwy. Czyli karmienie co 1,5 godz. wcale nie jest - nawet według tej teorii o ponownym napływie pokarmu - za częste.
Dobrze kombinuję?:)

A najlepiej karmić na żądanie - wtedy zegarki nie są potrzebne :)
 
ewa nie kazdy ma tyle pokarmu, żeby karmić z jednej piersi tylko przy karmieniu. czasami też dziecko to taki glodomorek, że bez problemu na raz wyjada dwie piersi. no i są przypadki, że np. mleko jest tylko w jednym cycu. ja tak miałam ponad 3 tygodnie więc 3 godz. to w miarę sensowne wytłumaczenie wtedy. wszystko zależy od osoby. u jednych jest lepiej, u innych gorzej :-D
 
No no, jasne. Pisałam o takiej teoretycznej, "książkowej" sytuacji. W książkach mówią o 3 godzinach i o karmieniu z jednej piersi. A to mi się jakoś nie nakłada...
Ale to takie teoretyczne rozważania ;) Chociaż - jak tak teraz pomyślę, to już strasznie dawno Franek nie jadł na raz z dwóch piersi. Co nie zmienia faktu, że np. wieczorem je dwa razy co godzinę. Widać zbiera zapasy na noc ;)
 
reklama
ja to nie wiem kto pisze te ksaizki-po 6 godzinach to jakbym odsloniła piers to bym wszystko zalała-bo by psikała na wszystkie strony. Moze jak si ema duzy biust to on sie w takim czasie napełnia-moje to szybciej robią...;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry