karotka00
Fanka BB :)
Fajnie,że założyłyście taki temat. Ja też jestem straszna panikara i mam niską odporność na ból,wizja porodu mnie przeraża... Wiadomo,że opinie zawsze będą podzielone,ale osobiście chciałabym rodzić ze znieczuleniem,jeśli konieczny będzie poród sn i zależy mi na ochronie krocza,a niestety raczej mogę o tym sobie tylko pomarzyć.
CC byłoby chyba dla mnie najlepszym rozwiązaniem,ale że nie ma żadnych wskazań na razie,to psychicznie nastawiam się na sn. Wiem,że kobiety rodzą i żyją,ale dla mnie jest to trochę chore,że żyjemy w takim kraju (w XXI wieku!!!!),gdzie poród nie różni się praktycznie niczym od tego 200 lat temu. Znieczulenie- nie, cc-nie, sprzeciw rodzącej-lekarz wie lepiej...
CC byłoby chyba dla mnie najlepszym rozwiązaniem,ale że nie ma żadnych wskazań na razie,to psychicznie nastawiam się na sn. Wiem,że kobiety rodzą i żyją,ale dla mnie jest to trochę chore,że żyjemy w takim kraju (w XXI wieku!!!!),gdzie poród nie różni się praktycznie niczym od tego 200 lat temu. Znieczulenie- nie, cc-nie, sprzeciw rodzącej-lekarz wie lepiej...
Pierwsza moja ciąża zakończyła się cesraką ze wskazań medycznych i nie powiem, żeby mi było źle z tego powodu... Teraz jeszcze nie wiem jak będę rodzić, bo 1 cesarka nie jest wskazaniem do kolejnej
... ładnie się załatwiłam


