martolinka
Mama i nie tylko :-)
a czego bedziemy im zalowac
niech maja chwile przyjemnosci w swoim jakze ciezkim zywocie 
Antoni czasem zgrzyta zebami . Obok pisku kredy na tablicy , zgrzytu szkla ,jest to najgorszy dzwiek jakiego moje ucho nie trawi
Antoni czasem zgrzyta zebami . Obok pisku kredy na tablicy , zgrzytu szkla ,jest to najgorszy dzwiek jakiego moje ucho nie trawi
:-)
Nie chce zapeszać ale nie zdarzyło mi sie zeby mi posikał kanape. Raz tylko dziadka osiusiał ale to było po dlugasnej kąpieli z zabawą no i pewnie mu sie zachciało od wody.