banAna
Fanka BB :)
teraz nie bardzo reagowali,tlumaczyli tylko corce,ze amelka chce sie bawic, a nie bic 
a jak ten syn tak tlukl amelke kiedys, to ona go brala na bok i tlumaczyla,ze nie wolno bic, to on zaczynal ryczec,jakby to amela jego lopata walnela albo czy innym i mowil," tak mamo, nie bijemy sie", a za 10 min to samo. mnie krew zalewala,bo moje dziecko placze, widac czerwone po uderzeniu, oprocz tego wiedzieli,ze ona sie tak strasznie zanosi czasami i u nich dwa razy prawie mi zemdlala przez to i przestalam sie z nimi spotykac, bo ilez mozna
nie pozwole,zeby gnojek mi dziecko bil. raz siedzial na oparciu kanapy, a ona na kanapie plecami do podlogi, to sie zamachnal, i kopnal ja specjalnie, bo widzialam to. krzyknelam,ale nie zdazylam dobiec, dzieku bogu spadla jakos na bok, a nie do tylu, bo by kark skrecila. a mamusia tylko: marcelku, nie wolno tak robic.
za to jak wlasna siostre lekko popchal to dostal klapsa od ojca
i nie chodzi mi,ze maja go lac, ale on juz ma 4,5 roku, i rozumie wiec moze niech zmienia metody wychowacze,skoro te nie skutkuja.raz im inna ziewczyna zwrocila uwage,bo ich corke tez ciagle bil, to sie obrazili i do dzisiaj nie odzywaja, prawie rok czasu,a tacy przyjaciele byli

a jak ten syn tak tlukl amelke kiedys, to ona go brala na bok i tlumaczyla,ze nie wolno bic, to on zaczynal ryczec,jakby to amela jego lopata walnela albo czy innym i mowil," tak mamo, nie bijemy sie", a za 10 min to samo. mnie krew zalewala,bo moje dziecko placze, widac czerwone po uderzeniu, oprocz tego wiedzieli,ze ona sie tak strasznie zanosi czasami i u nich dwa razy prawie mi zemdlala przez to i przestalam sie z nimi spotykac, bo ilez mozna
nie pozwole,zeby gnojek mi dziecko bil. raz siedzial na oparciu kanapy, a ona na kanapie plecami do podlogi, to sie zamachnal, i kopnal ja specjalnie, bo widzialam to. krzyknelam,ale nie zdazylam dobiec, dzieku bogu spadla jakos na bok, a nie do tylu, bo by kark skrecila. a mamusia tylko: marcelku, nie wolno tak robic.
za to jak wlasna siostre lekko popchal to dostal klapsa od ojca
i nie chodzi mi,ze maja go lac, ale on juz ma 4,5 roku, i rozumie wiec moze niech zmienia metody wychowacze,skoro te nie skutkuja.raz im inna ziewczyna zwrocila uwage,bo ich corke tez ciagle bil, to sie obrazili i do dzisiaj nie odzywaja, prawie rok czasu,a tacy przyjaciele byli
biegała, darła się, skakała, jak w amoku jakimś, a w tym wszystkim obudzona Asia, którą się wymienialiśmy, by choć nie widziała co się dzieje z Julią. Ale się nasłuchała biedna. Sąsiedzi chyba pomyśleli że ją mordujemy, Julia sama nie wiedziała co chce, nie pomagały prośby, nie pomagały groźby i tak 2,5 godziny
Napoje sama sobie nalewa do szklanki "Asia leje piciu! Mamusia nie leje sociek ani tatuś nie leje, Asia leje!" Tylko szkoda że nie ma stopu i leje aż karton będzie pusty a nie do momentu kiedy szklanka pełna;-) Oczywiście nie poddajemy się tym rozkazom za często