Ja na szczęście nie mam uczuleń ani astmy... generalnie to ze mnie okaz zdrowia i nawet najsłabszych lekarstw i wspomagaczy unikam. No i właśnie taką mam nadzieję, że skoro karmi się głową to u mnie są naprawdę duże szanse na to, że będę karmiła tyle ile sobie zaplanuję - na tą chwilę chciałabym tak koło 12 mies...
Pożyjemy... zobaczymy... bardzo pozytywnie podchodzę do nawałów, ciągłego mycia i przeciekania - takie uroki bliskości, zdrowia i bezpieczeństwa mojego maleństwa.
Pożyjemy... zobaczymy... bardzo pozytywnie podchodzę do nawałów, ciągłego mycia i przeciekania - takie uroki bliskości, zdrowia i bezpieczeństwa mojego maleństwa.

