Ja mam taką listę z mojego szpitala:
Torba do szpitala
Dla mamusi:
- koszula do porodu
- kapcie (najlepiej gumowe klapki)
- maszynka do golenia
- woda do picia niegazowana w małych butelkach z Dziubkiem
- dokumenty: akt urodzenia, karta ciąży, karta chipowa, dowód osobisty
- koszula do karmienia x2
- skarpetki x3
- podkłady ginekologiczne
- majtki jednorazowe z siateczki
- szlafrok
- klapki pod prysznic
- ręcznik mały i duży
- sztućce
- kubek
- papier toaletowy
- chusteczki higieniczne
- kosmetyki (Tantum Rosa, Biały Jeleń, szczoteczka do zębów, pasta, szampon, mydło, krem, balsam, grzebień)
- jasiek
- ubranie na wyjście
Dla dzidziusia:
- becik – rożek
- kaftaniki x3
- śpioszki x3
- pieluchy jednorazowe paczka
- pieluchy tetrowe x5
- spirytus czysty (rozcieńczony z wodą 4:3)
- oliwka
- krem na odparzenia
- chusteczki nawilżane
- gaziki jałowe
- płyn do mycia noworodka
- ubranko na wyjście
- nosidełko – fotelik samochodowy
Pakuję wszystko dla dzidziusia osobno, do porodu osobno, potrzebne w szpitalu osobno no i na wyjście mi M. przywiezie. Wszystko w reklamówki, torba zbiera za dużo bakterii, a takie reklamowiki mozna smiało wywalic do kosza.
Jeśli chodzi o pościel do wózka to macie rację, zupełnie niepotrzebny w tej chwili zakup, ale jak coś to wykorzystam ją na zimę lub do łóżeczka, mam jeszcze becik od babci (chyba ma ze 40 lat) biały z koronkami obszywany, więc on też do wózka jest super :-)
Gabi - ile czekalaś na tę felerną przesyłkę od Myszka-Sklep? Ja czekam tydzień i zaczynam sie denerwować
