• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

reklama
Dopóki był mały był w domu, ale teraz jest na zewnątrz. Ma ogrodzony teren i sobie biega, a jak już się przeprowadzimy to będzie miał cały sad do dyspozycji. :)
 
A to nasze cudo
DSC_1690.jpgDSC_1698.jpg

Zdjęcia są z lutego, od tego czasu trochę podrósł malutki :)
 

Załączniki

  • DSC_1690.jpg
    DSC_1690.jpg
    27 KB · Wyświetleń: 62
  • DSC_1698.jpg
    DSC_1698.jpg
    32 KB · Wyświetleń: 60
Jezyk mój ma właśnie charakter owczarkowaty, zagania dzieciaki jak mu biegają w okolicach bramy, czy furtki.

A piesio teraz wygląda ładnie, w schronisku był chudy, sierść beznadziejna. I to akurat nie wina schroniska, bo jest z jednego z lepszych schronisk w PL. Poprzednie życie miał ciężkie, ok 3 miesiące błąkał się po lasach, żywił się rybami które sam złowił w rzece. Na pierwszych spacerach potrafił rzucić się na spleśniały chleb i na komendę "nie wolno" patrzył z wyrzutem, że taki kąsek mu przepadnie. Do tego boi się grubych mężczyzn tzn warczy i idzie się schować.
 
Tasia- biedny :( musiał sporo przejść.
Nasz na lato chudnie, mniej je więcej pije, no ale weterynarz kazał pilnować wagi bo owczarki często na stawy chorują, w ogóle duże psy muszą dbać o linię :D
 
reklama
Jezyk śliczny Niunio. Owczarki to nawet jak są małe te wyglądają dostojnie.

Agulqa dlatego pies został w domu z ogrodem. Miałam psa w bloku jak byłam dzieckiem i wiem, że to obowiązek... duży obowiązek. Ale jak dzieciaki będą gotowe na psa, to pewnie się zgodzę. Tylko wtedy jakiegoś średniaka, bo małych psów nie lubię.

A co do "rasy" mojego psa... hmm trochę w nim owczarka niemieckiego, trochę szwajcarskiego i z pewnością ma coś z ras północnych typu malamut, husky, bo sierść jest właśnie taka "północna". Czyli uroczy kundelek:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry