• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

reklama
Susel to ja mam takie super łóżeczko po mojej najstarszej kuxynce która teraz ma 33 lata :) potem jej brat, mój brat, ja, moja sis i 5tka kuzynostwa od rodzeństwa mojego taty potem ola i teraz Stachu wiec łóżeczko niezniszczalne! Tylko musimy opalic i pomalować bo ola obgryzła farbę z łóżeczka. Tylko dwójka dzieci z tych uzytkujavych obgryzła. Ola i jej cudna mamusia ;)


Nulini to mi znów wróciła chęć, i mąż też ma parcie i stwierdziliśmy ze po mału zaczniemy wszystko kupować tylko potem do wrocka po wózek pojedziemy i po wyprawkę typu smoczki, butelki, tetry, pampki itp :) stary zaczyna jarac się ze będzie dzidzia :)
 
Ja ostatnio stwierdziłam, że jak będą pampki na promocji to chyba zacznę kupować. Zresztą też inbe rzeczy typu wkładki laktacyjne, podkłady chce wcześniej kupić. Jak przyjdzie nagle w grudniu to wszystko kupić to pensji zabraknie a tu jeszcze święta. ..o rety, boję się końca tego roku.
Doggi takie stare są najlepsze!!!
 
jeżyk, ja mam taki problem, że Młoda ma z 5 kurtek i z 5 par butów i wiecznie coś do czegoś nie pasuje, dlatego stwierdziłam, że taka czapka to jej do wszystkiego pasować będzie :-D

Doggi, u mnie nadal nic a nic :-( Nawet dzisiaj w Auchanie przeszłam po tym dziale dla noworodków i zupełnie mnie odpycha... A ciuszki dla Tosi mogłabym oglądać bez przerwy...
 
Elutka dlatego zdecydowaliśmy ze juz zaczynamy kompletowac wyprawkę bo właśnie te święta jeszcze przed nami a u nas w rodzinie boże narodzenie na bogato się obchodzi i prezenty lepsze niż na urodziny :P wiec przed grudniem chce mieć temat zamknięty ;)
 
Ja większość już mam poza lozeczkiem...jedynie bielizniane ciuszki muszę dokupić. Trochę ciuchów mam po Krzysiu, trochę będę miała po siostrzencu. U nas z prezentami jest tak ostatnio,, że tylko dzieciakom się kupuje ;-)
 
U mnie narazie z tych większych wydatków mamy na szczęście fotelik nosidlo (mąż silnie zdziwiony oczywiście bo myślał że wyrzucił jak wszystko, ale ja za wczasu spakowalam i schowałam :D), łóżeczko, kołyska, kojec, bujaczek i to by było na tyle :/ ciuszków zero, i wszystkiego zero :P


Jutro rano jedziemy z T do zeemana w görlitz kupić oli leginsy bo ze wszystkich wyrosła i planujemy coś dla młodego kupić od razu bo tam mają super ceny np 2tshirty za €1,5 a jakość bardxo dobra i jeszcze żadne ciuszki nie wypraly Sue z koloru, sweterki nie porizciągaly się ani nie skurczył nic się z nimi nie dzieje :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agulqa_b ale pocieszenie się tym że przeszło 3 lata temu ja też byłam w takiej samej sytuacji :/ przy kolejnych dzieciach juz mniej będziecie mieli do kupirnia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry