Koty- poduchy świetne, już napisałam do męża żeby w firmie zapodał temat kto ma konto w Pekao:-)
Ja z zabawkami byłam tak po środku, zarówno lalki i zabawa w dom, jak i klocki i np., granie w piłkę. Z Niną jest podobnie, ma dnie że tylko lalkami się bawi ale są też takie że ich nie tknie. I na dworze lubi się bawić z chłopcami w swoim wieku lub starszymi dziewczynkami.
Kombinezony mam na razie 2- jeden gruby i jeden taki cieńszy, rozmiar 62, zobaczymy jaka będzie zima.
A Ninie wczoraj w Biedronce kupiłam fajne buty jesienne, takie pseudo trzewiki na grubej podeszwie. Wyglądają bardzo fajnie a kosztowały całe 35 zł więc raczej niewiele jak na buty dla dziecka.