• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

reklama
Łooo, ja to się zastanawiam, czy w samochodzie nie urodzę :-D Z Młodą jechaliśmy przed 6 rano, śniegu strasznie dużo, więc jazda jak z jajem, a ja skurcze miałam co 4 minuty, jeśli drugi poród szybszy, niż pierwszy, to im się pod drzwiami rozpakuję :-D
 
Nulini to ja mam tak blisko ze się nie martwię dotarciem na czas martwię się bardziej tym zebu Stachu zechciał wyjść a nie yo co jego sis :P


Agulqa_b mam nadzieje ze do tego nie dojdzie u wrócimy jako wielka szczęśliwa nie patologiczna rodzina :P i T mi obiecał ze na porodowke pojedziemy juz nowym autem tylko ze on wisi zawieszony gdzieś w czasoprzestrzeni i jemu się wydaje ze to piąty miesiąc dopiero ostatnio tak powiedział "czemu tak tą wyprawkę szykyjesz przecież to będzie dopiero piąty miesiąc" zdziwił się jak go uświadomiłam ze to juz 7 miesiąc a do porodu zostało 13tyg wtedy lekko spanikowal ze hakvto ze jyzctak szybko :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry