Ja byłąm dzisiaj w rossmanie w factory i tam była chyba różowa seria:-)
na początek zainwestowałam w kosmetyki Hippa, u Sroki ma dobre opinie i ma adnotację od 1 dnia życia, a na tych rosmannowskich jest tylko że dla niemowląt i dzieci... kupiłam więc delikatny płyn do kąpieli, oliwkę, krem na mróz, z chusteczek mokrych kupiłam jedną paczkę Tami zielonych na spróbowanie i trójpak zielonych Huggiesów. DO tego trochę kosmetyków dla mnie, trochę dla Niny i męża i wyszło... 160 zł...
Zrobiłam też kolejne pranie rzeczy dla Jagody, pomału posuwa się to do przodu...
Z ubranek to na rozmiar 56 i 62 (takie na razie naszykowałam) mam chyba po jalkieś 8-10 sztuk każdej rzeczy tj. body, pajace, śpioszki, koszulki itp. Do tego jeden mega gruby kombinezon 62 i dwa takie pluszowe, kilka par spodenek, kilka bluz i to w sumie tyle.