reklama

zakupki dla naszych maleństw

czesc Ewa-krycha, milo cie znowu widziec :-) to ktora u ciebie godzina jest, zdaje sie ze w stosunku do mnie to wczoraj wieczorem :laugh2: (u mnie sroda w poludnie)
tak sobie mysle bo rzeczywiscie sie przeprowadzamy ze jesli do turystycznej obcji lozeczkowej dokupimy porzadny materac to bedzie dziecku bardzo wygodnie:tak:
a zmartwilo mnie troche w tym koszyku ze tam jest dosc sztywny materacyk i znajoma mnie wystraszyla ze moze byc niebezpieczny bo nie jest dostosowany jak dzidzia lezy na brzuszku, ze nie ma dobrego obiegu powietrza... nie wiem co o tym myslec:dry:
a wlasnie, tez podobaja mi sie te kolyski ale nigdzie nie widzialam na zywo, tylko w katalogach...

ps. zycze owocnego testowania :cool2:
 
reklama
Co do zakupkow to my wczoraj zakupilismy paczuszke Huggiesow Newborn i smoczki (uleglam, trudno), a dzis mezulek z mama jada kupic lozeczko turystyczne , podobno jakies z bajerami , wiec zobacze jak dojedzie jak to jest z tym materacem, w razie czego mozna przeciez wyscielic jakims grubym kocem. (lozeczko w opcji sponsoringu dziadkowego :tak: ).

Co do wozkow to pewna kobitka mi mowila, ze ma wozek na paskach i ze szalala nim po lasach i innych wertepach i ze bardzo dobrze sie sprawdzal na wybojach.

M_ktosiu no to niezle chece Ci zszykowali.

Ja tez licze , ze torbe z wozkiem zakupie
 
moja siostra też miała na paskach i była zadowolona!!!!!teraz jej córcia ma 2 latka więc kupiła jej spacerówkę "parasolkę" bo tamten już za ciężko jej tachać!
 
m_ktosia- u mnie jest 6 godzin do tylu wzgledem Polski ( czyli w Polsce poludnie a u mnie 6 rano tego samego dnia)... poszukam tej kolyski i wstawie,zeby zobaczyc czy o tej samej mowimy... wyglada ladnie - widzialam w sklepie,ale uwazam,ze jest duzo za droga... a w koszu moze i materac jest twardszy,ale to dobrze,bo miekki jest niebezpieczny dla dziecka, pozatym moj materac jest obszyty juz ceratka i na to nakladam przescieradlo; ale ja materac kupilam dodatkowy,bo w moim koszu nie bylo nic tylko kosz,cala reszte sama uszylam... a co do obiegu powietrza,to twoja znajoma na szczescie nie ma racji, kosz po bokach nie jest szczelny,wiec musi byc obieg powietrza; w wozkach w gondolach robia specjalne dziurki,bo boki sa zbudowane... napisze ci pozniej wiecej,bo zaraz ide do pracy...
niczka- wozki na paskach sa super dla maluchow i rownie dobrze sie prowadza... nie wiem dokladnie o jakich paskach piszesz- takich jak ma Peg Perego czy takich jak to byly kiedys- ze skory? jesli chodzi o te pierwsze to z doswiadczenia wiem,ze super sie sprawdzaja wszedzie,sa najwygodniejsze dla maluchow,bo nie odczuwaja kazdego kamyka po jakim przejedzie wozek... jedyna ich wada moze byc,ze zwykle sa dosc duze i ciezkie,ale jak sa dobrze wywazone to sie tego przy pchaniu w ogole nie odczuwa, dopiero przy wnoszeniu po schodach... no i zajmuja sporo miejsca w bagazniku i zwykle nie rozkladaja sie za pomoca jednej reki - ale wozek glownie powinien byc wygodny dla maluszka,a dopiero pozniej dla mamy...
 
dzieki Krysia za komentarz (ja mieszkam +12 godzin od ciebie:cool2:), mnie bardziej przejal ten sztywny, obciagniety ceratka materacyk w tym koszyku, ze jak dzidzia glowke polozy twarza do dolu to moze sie udusic:confused:
 
m_ktosia- po pierwsze nigdy nie zostawisz malucha na brzuszku bez mienia go na oku... po drugie twardy materac nie ugnie sie pod buzia,a miekki tak i wtedy dziecko dopiero moze sie udusic... a jak maluch zacznie sam sie przewracac na boki to bedzie juz czas na rezygnacje z kosza...
 
m_ktosia- ciesze sie,ze moglam pomoc.... jak masz jeszcze jakies pytania lub potrzebujesz przetlumaczyc cos na angielski badz francuski to daj znac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry