• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zakupy dla mamy i maleństwa

reklama
Hej! Ja też wpadłam w wir zakupowego szaleństwa. Chcę się pochwalić jakie śliczniutkie rzeczy kupiłam. A mianowicie:
20100908336.jpg
Leżaczek bujaczek Fischer Price - używany na Allegro ale w super stanie :)

20100908335.jpg
Mata edukacyjna też z Allegro ale nowa :), wyrób polski ale świetny, jestem bardzo zadowolona z jakości :)

A to już dostałam od dziadków:
20100908337.jpgWanienka z Kubusiem Puchatkiem z odpływem i termometrem paskowym (z Biedronki).
Uwielbiam te gadżety :) Są słodkie...
 
krylek ja dla swojej starszej córci kupowałam duuuużo angielskich ubranek (early days, next, adams, george itd). dostawałam też z Anglii, bo moja siostrzenica akurat tam była.

Uwazam że są to bardzo dobre ubranka gatunkowo. lepsze niż nasze polskie. nie niszczą sie tak, nie spierają.

teraz zamierzam kupić sporo rzeczy w Tesco. tam właśnie mają min Cheeroke.

moja córcia w niektórych rzeczach chodziła ponad 1,5 roku. miałam wrazenie że one rosną razem z nią (tzn. jak już była starsza). a muszę dodać, ze nie jest małym dzieckiem. ma 5,5 roku a ja kupuję jej ubranka na 128 -134cm. (7-8 lat)

to po tatusiu :-)))

także ja osobiście polecam!
 
Może zadam banalne pytanie,ale czy Rożek jest niezbędny???Raczej staram się ograniczać wydatki,na razie nie zakupiłam rożka.....ale jeśli jest potrzebny to muszę wpisać na listę....Powiedzcie dziewczyny,co o tym myślicie?Wiem tylko,że maluch raczej w rożku nie powinien spać,bo dobrze jest jak ma nóżki naturalnie podniesione do góry.....a nie wyprostowane.Ale może rożek ma jakieś swoje dodatkowe funkcje?
dzięki za info...
Ja rozek kupuje, wygodniej w nim nosic dzieciatko, bez obawy ze sie wyslizgnie albo cos w tym stylu.
Zreszta u mnie w szpitalu potrzebny jest rozek. Wiec u mnie jest on niezbedny. Ale mysle ze jezeli tak ograniczasz koszty to poradzisz sobie i bez rozka :) Owiniesz w kocyk i juz. A spac dziecko nie bedzie w rozku.

wogole tak mysle czy bedzie mi potrzebny ten śpiworek? ja myslalam ze poprostu poloze dziecko w lozeczko przykryje kołderka i tyle. A na dwor no to bedzie w kombinezonie i tez opatulone kocykiem i w śpiworku od gondolki
 
hej
z mojego doświadczenia rożek poza szpitalem zupełnie mi się nie przydał. dzidzia w łóżeczku spala normalnie pod kołderką, na spacer kombinezon i koc do wózka.
w domu nosiłam ją normalnie. do karmienia było mi niewygodnie, do odbicia po jedzeniu też. takiego maluszka zbyt dużo się nie nosi na rękach.

ja pożyczyłam (prawie nowy, też tylko po szpitalny) bo teraz do szpitala też muszę mieć, ale potem nie będę używać.
 
Krylek mam dokładnie te same do świadczenia co Magdaaa,jakość ubranek Early days i podobnych firm jest naprawdę bardzo dobra,nasze polskie wciąż jeszcze trochę odstają,przynajmniej te tańsze.
Co do rożka to u nas kompletnie się nie przydał,tzn.nie dla córci :) do dziś za to doskonale służy jej lalkom jako kołderka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry