Egrunia, mieliscie jakas mate do przewijania na lozku, zeby wam dzidzia nie posiusiala?
na naszym forum czytalam watek - lozeczko normalne czy turystyczne (tylko nie pamietam dokladnie gdzie ten watek jest bo doszlam do niego na okolo przez google) i dziewczyny pisaly ze jak jest ruchliwe dzieciatko to lepsze turystyczne, bo sie nie obija o szczebelki, ale nie kazde dziecko sie wierci we snie (oczywiscie jak jest troche starsze), kilka mam pisalo, ze dla dziecka ktore juz wstaje troche te lozeczka malo stabilne bo mozna je rozchustac, niektore mamy pisaly ze jak sie ubrudzi trzeba cale prac, a w drewnianym tylko wytrzec i juz.. takze opinie sa rozne..
Takie lozeczko mi sie podoba (mozna podwiesic materacyk wyzej dla maluszka), kosztuje 50f do tego jeszcze trzeba materacyk (jeszcze nie wiem jaki, bo te ze sprezynami sa drozsze, a znowu gabka wydaje mi sie malo wygodna..).