kozica - buciki takie mam podobne, z bartka, takie granatowe, ale Wiki nie chce nosić żadnych bucików:-( Póki nie biega, to nie mam takiego problemu, bo po domu chodzi w akarpetkach z abs-em, a na dworze to po ławce

Jedyne buciki jakie akceptuje, to takie do wody (jak są np. w chorwacji do kupienia) - gumowa podeszwa i bucik cieniutki z takie materaiłu jakiegoś co sie nie nasącza wodą, oraz sandałki, które do chodzenia się nie nadają, ale ładnie na nózce wygladają w wózku lub samochodzie
Jesteśmy po zakupie
nocnika (liliowy, z teletubisiami, z pokrywką) i robimy na niego siusiu po spaniu, udało sie raz kupkę (dzielna mama skapowala, co się święci)
I drugi zakup - musieliśmy kupic
dywan (mamy drewniane parkiety i w pokojach nie mielismy dywanów - ostatni wywaliliśmy rok temu). Kupilismy kremowy ze zwirzaczkami na obwodzie, taki nieduży (2m na 1,6m) i w razie potrzeby przenosze go z pokoju do pokoje. Co prawda i tak ucieka, ale zależy mi, żeby nie siedziała na parkiecie, pomimo, że i tak jest znacznie cieplejszy niż płytki, ale zawsze cieplej na dywanie. Teraz to jeszcze, ale wiadomo, że zimą od podłogi zawsze ciagnie (no chyba że jest ogrzewanie podlogowe;-))