Sawa13: Wiki chyba jeszcze nie trzyma sztywno główki jak nosisz ją w pionie i trzeba jej podtrzymywać

Jeśli tak, to myślę że nie dasz rady nosić jej na siedząco, bo nie będzie miała żadnego podparcia pod główką, no chyba że byś jej cały czas główkę podtrzymywała, ale przecież nie o to chodzi

Więc z tymi chustami to chyba jest tak, że dopóki dzieciaczki główki same sztywno bez problemu nie trzymają, to trzeba je nosić na leżąco. A to może być trudne w przypadku 3-miesięcznego dziecka
Ja mam zalecenie od ortopedy jak najwięcej małą nosić (w tej pozycji z linka którego Ci dałam w poprzednim poście), a też klocuszek już sobie trochę waży i ręce bolą

Kupiłam dla niej nosidełko baby bjorn (podobno najlepsze dla dziecka i można je stosować niemal od noworodka) i ortopeda był jak najbardziej za tym żebym małą w nosidełku nosiła. Nosidełko ma z tyłu sztywną podpórkę pod główkę, więc nie ma tego problemu co z chustą.
Wydaje mi się, że te chusty to mocno przereklamowany wynalazek. Jak moją Milusię włożę do chusty i widzę jaka jest powyginana na wszystkie strony i ledwo coś z tej chusty widzi, to aż mi jej szkoda i szybko ją wyjmuję, nawet jeśli nie płacze ;-)