reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

No macie racje dziewczyny :tak:
Ale zaszalałaś Kasiad, ładne ubranka :-)
A co do tej butelki to odstawie na razie herbatkę, tylko ze juz mi tesciowa placze ze dziecko jest głodne :( i ze trzeba dokarmić
 
reklama
To powiedz jej,ze mala jak jest na piersi,to wcale herbatki nie potrzebuje.Jak ma ochote ,to niech ja sama pije:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
Powiedz,ze małej w zupelnosci wystarcza twoja piers i na pewno jest najedzona:wściekła/y:.Przez takie "dobre" dusze wiele dziewczyn przestaje karmic:wściekła/y:
 
ja na ekropke nie moge narzekac bo i paczka była ekspresem zamowiełam w niedziele o 23 we wtorek rano juz ja miałam .
jesli chodzi o gwrancje to tak jak Kasiad pisała (trzeba czytac opisy:-p)
a komentarz mam wystawiony
laski czy wy myslicie ze on nie mam co robic taki super sprzedawca?
on ma tysiace maili i jak miałby odpisac na wszystkie to........
jak mi jeden moim zdaniem dlugo nie wystawiał komentarza to namietnie przez 3 dni pisałam maile i wystawił
ostatnio po zakupie (jak pisza trza potwierdzic mailem) napisałam maila i dupa sprzedawca predzej wysłał paczke niz mi odpisał
 
jak towarl doszedl i jest ok to nie ma co narzekac. zgadzm sie z tym :tak:

a jesli chodzi o zabawki, to powiem szczerze ze kupuje Makreli zabaweczki i nie zaluje na nie piniedzy tylkow szytsko w granicach zdrowego rozsadku:tak: Moja malenka nie jest wrazliwcem, i bardzo lubi roznego rodzaju bodzce. nie reaguje na nie placzem czy zmeczeniem (oczywiscie caly czas vide: zdrowy rozsadek). i wcale a wcale niemam wyrzutow sumienia jak zostawie mala sama na macie przez 20 min kiedy sie ladnie bawi o w koncu kiedys przeciez musze umyc zeby i zjesc kanapke:tak:

poza tym oczywiscie bawie sie z mala, zagladam do zabaw fundamentalnych, wierszykow masazykow i oczywiscie nasze wlasne wymyslam, czytam kubusia puchatka na dobranoc,takze nie sadze ze z nadmiaru zabawek makrela jest poszkodowana:tak:
 
Kasiad sliczniusie te ubranka:tak:
Wczoraj poszlam do sklepu z mysla zeby kupic ten stojaczek z zabawkami co ty masz (ten co nozkami idzie kopac) ale niebylo:-( ale kupilam inny z Fisher Price ale niema tam tego do kopania nozkami a Jenni ma tez to narazie w nosie ,niewiem co z nia jest:-(
 
Irtasia, spokojnie czekaj. Jenni jest wcześniakiem i musisz się uzbroić w cierpliwość, bo większość umiejętności będzie nabywała później. Zresztą nawet wśród dzieci urodzonych o czasie są różnice, i to wszystko jest w normie. Nic na siłę. Pamiętasz jak czekałaś z niecierpliwością na jej uśmiech i guganie? A teraz jak ślicznie się śmieje i gadoli :-D
Na zainteresowanie zabawkami w końcu przyjdzie czas i na inne rzeczy też :tak:
 
A co do tej butelki to odstawie na razie herbatkę, tylko ze juz mi tesciowa placze ze dziecko jest głodne :( i ze trzeba dokarmić

Skąd ja to znam :wściekła/y:powinien być wątek o czy marudzą teściowe :wściekła/y:

u mnie jest tak "powinna herbatki pić bo się dziecko odwodni"
albo "glukozę powinna dostawać codziennie" :wściekła/y:

A najbardziej mnie wkurzała "jakie drugie imię dacie bo u nas wszyscy mają po kilka?" :wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry