Patch
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
No dokładnie!! Najważniejszy jest umiar!! Staś dostał od dziadków taką grającą, świecącą i migającą zabawkę i bardzo ją lubi, ale to nie znaczy, że zaprzestaliśmy z Nim zabawy... Codzień i ja i mąż czytamy Stasiowi wierszyki i bajeczki, a on sobie pogaduje do tego. Zmieniamy głosy i wszyscy świetnie się bawimy- myślę, że to będzie rozwijało Stasiową wyobraźnie, natomiast stojaczki, czy mata, pobudzają Jego wzrok. Nie mamy tych zabawek za dużo, ale nie widzę w nich niczego złego;-)
.Jak możesz to podaj mi link na tą aukcję,bo ja szukałam na allegro ale nie mogę znaleść takiego i jak już się zapoznasz lepiej z nim to napisz coś więcej.Ja przed chwilą też kupiłam fajną zabawkę dla Maciusia
która gra i świeci,ale niestety nie potrawię wkleić strony z allegro
.A może przy okazji ktoś mi podpowie jak to się robi?






:-( Pozostaje Allegro, tylko że czasem różnie to bywa z jakością tych rzeczy, na zdjęciach wyglądają fajnie a potem się okazuje że bardzo widać ich zużycie 