reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

No dokładnie!! Najważniejszy jest umiar!! Staś dostał od dziadków taką grającą, świecącą i migającą zabawkę i bardzo ją lubi, ale to nie znaczy, że zaprzestaliśmy z Nim zabawy... Codzień i ja i mąż czytamy Stasiowi wierszyki i bajeczki, a on sobie pogaduje do tego. Zmieniamy głosy i wszyscy świetnie się bawimy- myślę, że to będzie rozwijało Stasiową wyobraźnie, natomiast stojaczki, czy mata, pobudzają Jego wzrok. Nie mamy tych zabawek za dużo, ale nie widzę w nich niczego złego;-)
 
reklama
Joasiek ten stojaczek jest super i bardzo mi się podoba:tak:.Jak możesz to podaj mi link na tą aukcję,bo ja szukałam na allegro ale nie mogę znaleść takiego i jak już się zapoznasz lepiej z nim to napisz coś więcej.Ja przed chwilą też kupiłam fajną zabawkę dla Maciusia :happy:która gra i świeci,ale niestety nie potrawię wkleić strony z allegro:wściekła/y:.A może przy okazji ktoś mi podpowie jak to się robi?:-D:-D:-D
 
agata24: Jak wklejać linki to jest dokładnie wytłumaczone w podklejonym u góry wątku pt. POMOCNIK :happy:

A co do stojaczka, to nie ma go już niestety na Allegro, ktoś go po prostu dostał w prezencie ale z niego nie korzystał, więc ten swój preent wystawił na aukcję tak jak go dostał, dlatego choć stojaczek jest nowy, to był jedynym egzemplarzem. Poszukaj najlepiej wpisując w wyszukiwarce słowo "gimnastyczny" bo różnie to nazywają, nie tylko stojak ale też przyrząd, pałąk itp.

Oliwieczka: absolutnie się z Tobą zgadzam, że najdroższa nawet zabawka nie zastąpi dziecku czasu spędzonego z mamą!!! I dla mnie również to są najlepsze chwile, kiedy możemy razem sobie pogrzechotać i pogadać do miśków :tak: Nie wyobrażam sobie, że mogłabym Milenkę położyć na matę i zostawić na godzinę, czy nawet pół i pójść sobie do kompa, przynajmniej na razie. Ale nie widzę nic złego w tym, żeby urozmaicać dziecku otoczenie zabawkami które wpływają pozytywnie na jego rozwój :happy:
 
Agata, wystarczy skopiować adres strony (Alt+C) i wkleić (Alt+V) na BB. Wszystkie adresy z Allegro wklejają się bez problemu.

Joasiek, fajny ten stojaczek faktycznie i niedrogi. A co w nim się świeci? są jakieś żaróweczki?

Oliwieczka, nie należy przesadzać z zakupami, ale zgadzam się z przdmówczyniami, takie zabawki w umiarze nie tylko nie szkodzą, a wręcz stymulują rozwój dziecka. I nikt tu nie zastępuje zabawkami kontaktu z mamą czy tatą. Pewnie, że dziecko może się obyć bez takich wynalazków, ale jestem pewna, że takie zabawki przynoszą dużo pożytku. Tak samo jak dzieci uczęszczające do przedszkola i nie uczęszczające - wiadomo, że i jedne i drugie wyrosną i nauczą się wielu rzeczy, ale zawsze te dzieci chodzące do przedszkola są bardziej do przodu od tych nie chodzących. Predszkole zawsze jest w stanie wszechstronniej stymulować rozwój dziecka niż nawet najbardziej kochająca mama.

No, a teraz wklejam te ciuszki, które wczoraj kupiłam:











 
Joasiek stojaczek świetny.Zgadzam się z Tobą.trzeba urozmaicać dziecku otoczenie,to pozytywnie wpływa na rozwój maluszka.
Kasiad ciuszki urocze!Nabrałam ochoty,by sprawić Kubie kolejny ciuszek(choć ma ich juz dużo).
 
Kasiad: na fotce stojaczka powinno być widać 3 świecące się żaróweczki nad zabawkami :tak: Misiek siedzący na autku też ma diodę w brzuszku, ale jeszcze tego nie uruchomiliśmy, potrzebne są jakieś nietypowe bateryjki.
Obejrzałam sobie ciuszki które kupiłaś... świetny zakup!!! Najbardziej chyba podoba mi się ta cieniowana bluzeczka, biała u góry a różowa na dole, piękna!!! Ja niestety nie mam koło siebie fajnego szmateksu w którym możnaby takie cudeńka dostać, szkoda :no: :-( Pozostaje Allegro, tylko że czasem różnie to bywa z jakością tych rzeczy, na zdjęciach wyglądają fajnie a potem się okazuje że bardzo widać ich zużycie :dry:
 
Joasiek fajowy stojaczek!!! Ja poki co oprocz maty nic Lailusiowi nie kupilam bo mam obawy czy jej sie spodoba...bo mate nie bardzo lubi, zabaweczki typu misie, kaczuszki, grzechotki itp srednio ja interesuja, jedyne co jej sie podoba to karuzelka nad lozkiem...pewnie to sprawa czasu.... a moze faktycznie potrzebuje czegos z dzwiekami i swiatelkami!!!

KAsiad super ciuszki!!!! Oliwka bedzie w nich pieknie wygladala!!!
 
jeszcze co Lailusia lubila to byl mis czytajacy po angielsku bajeczke o chlopcu ktory zazyczyl sobie pod choinke Misia i go dostal...mis siedzi na przewijaku, puszczalam jej od pierwszych dni...i pewnego dnia baterie sie zuzyly, dalam nowe a mis juz nie gada...i na poczatku Lailus tak z oczekiwaniem patrzyl na tego misia...a misiu ani mru mru.....wiec czasem jak sie nA niego patrzy z utesknieniem to ja jej te bajkeczke opowiadam...
 
A Kuba ponad wszelkie zabawki,to woli mój telefon.Siedział mi na kolanach,a ja próbowałam pisać sms-a do mojej mamy,a mały ciągle chwytał telefon i zasłaniał mi ekranik.Mąż się śmiał,że maluch chciał do niego do pracy zadzwonić.:-) :-) :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry