Myślę, że starczy, w razie potrzeby owiniesz dzidzi główkę jeszcze kocykiem i będzie ok.
Choć szczerze mówiąc to nie mam pojęcia, jak wyposażyć maluszka w ubranka "wyjściowe" - jak będziemy wychodzić ze szpitala to na pewno będzie zimno, ale zanim zaczniemy spacerki to pewnie się już trochę ociepli. Nie wiem, czy potrzebny jest i kombinezon i śpiworek, czy wystarczą grubaśne śpiochy, sweterek, śpiworek i kocyk????? Droga ze szpitala ograniczy się praktycznie do przejścia do samochodu, jedzie się może 5 minut. Potem, jak już będzie wiadomo, jaką pogodę zapowiadają na najbliższe tygodnie i jak duża jest dzidzia, to może byłoby łatwiej się na coś zdecydować. Nie zamierzam oszczędzać kasy kosztem zdrowia niuńka, ale płacić co najmniej 60 zł za kombinezon na 3 spacerki nie mam ochoty. Gdybym wiedziała, że będę go używać przez 2 miesiące - ok, ale skąd mam to teraz wiedzieć???????