lil kate
Mama lutowa'07 Fan(ka)
Tam niedaleko mieszkaja moi rodzice :-) to "prawie" sasiadkami jestesmy! wczoraj wlasnie zauwazylam ze otworzyli. my czekamy do 10 grudnia na glownego sponsora czyli mojego tate (bo to juz wieksze zakupy beda, lozeczko, wozek i cala reszta potrzebnych rzeczy).:-)
wyciagnal na jedzonko, potem na kawke i czekoladowe cisteczko (a wlasciwie ciacho), jarmark przedswiateczny (pycha kasztany!) i w koncu do sklepu gdzie dla Dziadzi zakupilismy sliczne skarpeteczki, zielony pajacyk z Misiem Puchatkiem i rozowy recznik z kapturkiem z uszami krolika. I wiecie co? a terapia zadzialala-przeziebienie dzis o wiele slabsze!!!:-)
