reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

reklama
A ja nadal nic nie mam dla mojego skarba...:-(
Ale udało mi sie przekonać mojego lubego i jutro wybieramy się na pierwsze zakupy, oglądanie wózków, łóżeczek i wszystkich słodkich rzeczy dla bobasków :-) no i mamusi też sie coś okroi...
Jak coś kupimy to napisze. Postaram sie zrobić zdjecia i wkleić, ale nie obiecuje, bo nie weim czy mi się uda...
 
Ogarnia mnie wena zakupów dla niuńka, a że właściwie wszystkie ciuszki dostaliśmy, łóżeczko raczej też będzie pożyczone, to kupuję te wszystkie drobiażdżki typu pierwsza paczka pieluch, chusteczki, oliwka itp. Już mam pół szuflady takich pierdułek - część dla dziecka, część dla mnie do szpitala.
Jak mijam stoisko z ciuszkami,to aż mi szkoda, że nie muszę tych ubranek kupować, ale nie ma co przeginać z najmniejszymi rozmiarami, a większe to się zobaczy, w jakim kolorze i fasonie mu będzie do twarzy;-)
 
ol, maly na pewno bedzie wygladal jak maly james dean i we wszystkim mu bedzie do twarzy:-D

a tak powaznie to zazdroszcze ci ze ciuszki "dziedziczysz" bo to naprawde duza oszczednosc:nerd:
 
Wreszcie kupiam dla mojego maleństwa pierwsze ubranka...co prawda tylko jedno body i jeden pajacyk, ale są takie cudne...nawet moja przesądna mama była zachwycona:-D
 
reklama
Narazie byłam w Częstochowie, ale w poniedziałek wybieram sie do Słonia w Łodzi..otworzyli ten przy Ortdomie, a tu mam zdecydowanie bliżej, bo pomieszkuje na Tatrzańskiej w cioci, wiec....:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry