reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

az wstyd sie przyznac ale nie probowalam z LAilusia zadnej z technik plastycznych oprocz kredek, dlugopisu i piakow ale musze koniecznie sprobowac te pieczatki pyrkowe jak >GOSIA bo Laila dorwala ostatnio na nazych spotkaniach mam z dziecmi pieczatki i bardzo jej sie podobaly:tak:
 
reklama
reklama
Ja nie widziałam w realu takich kredek i nie znam opinii, bo nikt ze znajomych nie ma czegoś takiego.
Ja powiem szczerze, że do mnie nie przemawiają tego typu kredki, boję się, że Oli uzna to za przyzwolenie do malowania po ścianach każdymi kredkami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry