Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kupiliśmy dla naszego synka przewijk na łóżeczko, wreszcie sie zdecydowałam, bo przewijanie go na łóżku tyko dostarcza mi kolejnego bólu w kręgosłupie...powiedziałam mężowi,ze sam bedzie go przewijał jak ma tyle energii poskutkowało :-)
Kasiad i jak? doszedł do Ciebie ten leżaczek w końcu? Mam nadzieje,ze tak
Ja szukam karuzelki dla małego, może lepiej będzie usypiał, bo jak go potrzymam do odbicia to sie rozbudza i leży tak z godzinę z otwartymi oczkami i marudzi zanim zaśnie, a nie chce go nosić za bardzo.. Nie chce nic szczególnego, bo zauważyłam na aukcji,ze dużo mam sprzedaje karuzele po 2-3mies.bo dziecko nie przejawia juz zainteresowania...
A moze taki leżaczek to lepszy pomysł?? Uspokaja dziecuszko, a wibracje nawet usypiają...dziewczyny jesteście zadowolone ze swoich leżaczków? napiszcie jak sie sprawuje sprzęt jak juz dobrze wyprobujecie
Leżaczek do mnie nie dotarł, a dziewczyna się nie odzywa i nie loguje na BB. To już ponad tydzień minął. Albo coś się stało albo zostałam zwyczjanie oszukana. W każdym razie postanowilismy z mężem, że rozgladamy się za innym a 70 zł poszło się walic. Nie mogę już czekac dłużej, bo mała nie lubi spac w łóżeczku i jestem za bardzo uwiązana. Jak bedzie leżaczek to ją w niego wpakuję i zabiorę do kuchni i przynajmniej coś zrobię, bo czasem nie mam czasu obiadu nawet zrobic. Jak siedzę przy kompiw to też w większosci czasu siedzę z małą na rękach.
A z karuzelki jestem bardzo zadowolona, to jednyna rzecz, którą udaje mi się zainteresowac Oliwkę w łóżeczku, słucha muzyczki i patrzy za misiami. Dobrze, że ją mam, bo chociaż trochę w tym łóżeczku poleży, jak jest włączona.
My na razie naszej małej do leżaczka nie wkładamy. Zdjęliśmy gondolę ze stelaża i leży sobie w gondolce która jest bujana, jak troszkę pobujamy to mała usypia i tak ją w tej gondolce można nosić po domu
Irtasia-super sprawa-domyslam się, że to sie tak buja na boki.
Ja to sie troche boję takich wspomagaczy kołyszących, bo potem można mieć duuuży problem.
Ja narazie mam mate edukacyjną ale rzadko narazie z niej korzystamy bo wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie- jeszcze Tosia nie wykazuje zainteresowania. Karuzela w łóżeczku sprawdza sie przy przewijaniu.
Z zasypianiem w łóżeczku nie mamy żadnego problemu. Tosia sobie leży, troche postękuje aż w końcu usypia. No ale do naszego łóżka jej nie zabieramy. Sporadycznie w ramach atrakcji, kiedy mała ma etap czuwania.Spać z nami nie spi.