macie szczęście dziewczyny że coś Wam pomogło, ja próbowałam juz wszystkiego od mleka, migdałów, rzodkiewki do rennie, maloxa, gaviskonu , gastrotuss itd.itp. nawet na dietę przeszła ale jak zauważyłam że nawet po zwykłej niegazowanej wodzie mam zgage to sie poddałam, teraz mam cały żołądek i przełyk podrażniony, nic ciepłego nie moge bo tak jakbym żywą rane wrzątkiem zalewała. Jade na siemiu lnianym i rumianku co łagodzi mi ból żołądka ale zgaga niestety jest dalej, 4 rennie dziennie zjadam i czekam z niecierpliwością na rozwiązanie. Oczywiście po porodzie biegne na gastroskopie bo podejrzewam że z tego wszystkiego wrzodów sie nabawiłam. Miałam kiedyś refluks i zapalenie żołądka i dwunastnicy ale przy tym bólu co teraz mam to tamto to był pikuś