reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: Mysza8809
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja już jako ostatnia jestem po zabiegu. Trzymajcie się cieplutko. U was już wszystko będzie ok. Dziękuję za wsparcie. Dziewczyny po starcie trzymajcie się kochane. Jak coś piszcie już na priv
  2. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Dobrze że już masz to za sobą. Ja nadal czekam
  3. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Jak się czujesz?
  4. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja po wizycie, pytali czy jeszcze tabletki czy zabieg. Powiedziałam że zabieg. Chce stąd wyjść jak najszybciej
  5. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Będzie dobrze, ja czekam póki co na wizytę i zobaczę co dalej
  6. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja już też po, zostały jakieś resztki jak do jutra się wyczyszcze to pójdę do domu😭
  7. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja już prawie 8 i tylko brzuch boli z lekkim krwawieniem
  8. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Z resztą wszystkie jesteśmy mega dzielne i wszystkie was mocno tule. 🥺
  9. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Kochana mocno tule 🥺
  10. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    A ja dalej tylko lekkie krwawienie niech to się kończy. 🥺
  11. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Kochana tak mi przykro 🥺
  12. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Dziewczyny teraz pani pielęgniarka spytała czy chce pochówek dla maleństwa, bo u mnie w mieście jest robiony zbiorowy dla wszystkich takich maluszków jak nasze😭
  13. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    U mnie po 6godz i 4 tabletkach
  14. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja mam taki ból miesiaczkowy lekko mocniejszy. Będąc w domu na pewno wzięła bym tabletkę. Ale tylko lekko krew się pojawiła bez rzadnych skrzepów
  15. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    U mnie też się zaczęło 😭
  16. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    To oby teraz się za działo
  17. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Dwie przed tem i teraz też dwie. Trzymaj się kochana
  18. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Dostałam drugą dawkę tabletek bo na razie tylko brzuch boli
  19. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Minimalnie brzuch coś boli ale bez szału. Coś czuję że bez zabiegu się nie obejdzie
  20. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Trzymaj się kochana
  21. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Bardzo dobre rozwiązanie, nawet dostałam propozycję rozmowy z psychologiem. Mimo sytuacji jestem bardzo miło zaskoczona.
  22. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Dziewczyny a jakie macie sale, bo ja dostałam pojedynczą. I trochę mnie to zdziwiło ale i na duży plus że nie muszę z nikim obcym leżeć
  23. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Mi lekarz jeszcze powiedział że jak nic się nie będzie działo to co cztery godziny tabletki. Narazie leżę ponad godzinę i cisza. To czekanie dobija teraz najbardziej
  24. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja żadnych badań nigdy nie robiłam, jakoś za duży odstęp czasowy był, i też chyba nie chciałam. Cieszyłam się z syna i on mi wystarcza.
  25. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja tak samo, właśnie wyszłam z gabinetu. Tabletki i czekamy
  26. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Mi się akurat udało że było pusto. Ale teraz to czekanie na lekarza 😔
  27. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja już przyjęta na oddział, czekam na lekarza
  28. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Ja też właśnie już się wybieram, póki co nic się nie dzieje. Ale trzęsę się jak galareta. Nie wiem czy wszystko mam. Mimo wszystko dziewczyny powodzenia dziś aby szybko poszło 😔
  29. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    Moja pierwszą strata była jak byłam jeszcze nastolatką miałam 16lat, później było 7 lat przerwy i udał się synuś ale też nie bez przygód bo w 6 miesiącu zaczęły mi wody odchodzić. Miesiąc na podtrzymaniu i urodził się wczesniaczek. Na szczęście wyszedł z tego bardzo dobrze. Druga strata z 7 lat...
  30. Mysza8809

    Wrzesniowe mamy 2026

    My też raczej nie będziemy próbować, chociaż jak widziałam radość mojego jak się dowiedział mi że nie było planów na dzidzię. To tak mi cholernie żal.
Wróć
Do góry