Fajnie się macie bez tych dolegliwości. Mi na szczęście wymioty już przeszły ale jednak były. Głowa pobolewa, senność nie minęła. Kręgosłup boli i zmierzła jestem że hohoho.
A tak z nowości to zapomniałam się pochwalić :-) wczoraj mojego dziodziola pierwszy raz poczułam. Tak mi się przynajmniej...