Wczoraj kupiłam młodemu książeczkę Pucia której nie ma, “pucio umie opowiadać”. W domu okazało się, że to książeczka o tym, jak Pucio opowiada jak jego braciszek był w brzuchu i jak się urodził. Był fragment jak mama urodziła i ciocia płakała, dzidek z babacia płakał i wytłumaczone, że to ze...