reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Hej babolki,

Witam sie drugoswiatecznie i chorobowo:-( eMek chyba przywlokl do domu jakiegos wirusa, bo sie rozchorowal, a ja dzis juz wstalam z bolem gardla, kaszlem i katarem po pas:no: wkurzona jestem, bo tak sie dobrze trzymalam....teraz to musze chyba wyprobowac domowe sposoby babci Aliny na przeziebienia:-( oj oj oj !
 
czeeesc babolki:-)
i jak tam wlasciwie juz po Świetach? :happy:
Gatto uuuuuuuu.. no to polecam czosneczek, miodek+mleczko, sok z cytryn (2-3 cytryny dziennie) a do płukania gardła napar z szałwi:tak: i siedz w domu, wygrzewaj sie:tak:

uuuffff..czuje sie jak wieloryb, takich pysznosci sie objadłam, kapuchy nie załowałam sobie bo potem bedzie zakaz na jakis czas;-):-)

pozdrowionka i byczcie sie jeszcze troche:-)
 
hello Kobietki:-)
ufff przeżyłam święta:tak: ale się objadałam!!! i o dziwo zgagi nie miałam:szok::tak:bylismy u brata mojego M., różnie u nich bywało...ale w tym roku było super! bylismy tylko w czwórkę, ale nagadaliśmy się, ośmiali, ojedli...Ogólnie święta zaliczone na plus:tak: Muszę poskarżyć się na Julka...jak byliśmy jeszcze w domu to siedział spokojnie...tylko weszliśmy w goście, a ten jak zaczynał szaleć, to szok!!! w życiu nie czułam jak tak się wierci, skacze, wypycha:szok: aż bolało wszystko w środku!!! oj...nie umie się Młody zachować w gościach:-D trzeba będzie nad tym popracować;-) Dzisiaj pojechaliśmy rzucić okiem co jest fajnego w sklepach na wyprzedażach. Ale to co się tam działo, to masakra!!! w jednym centrum handlowym już przed otwarciem sklepów, policja nie wpuszczała na parkingi :szok: w drugim, mniejszym i gorszym, jeszcze było miejsce, ale w sklepie też przeogromne tłumy. Jednak skusiliśmy się na zakupy, z tym, że później mój M., stał 1,5 godziny w kolejne do kasy!!!!:szok: pogłupieli ci Angole!!!! ale fakt...wszystko za połowę ceny lub jeszcze mniej. Jutro już ludzie ida do pracy, to się zastanawiam czy nie skoczyć sobie z rana na ciuszki dziecięce, ale nie wiem czy mi się będzie chciało...
Gatto kurcze...współczuję choróbska:-( mnie kaszel męczy już około miesiąca:szok: W piątek mam wizytę w przychodni, chyba wezmę antybiotyk...kurcze boję się, że jak tak dalej będę kaszleć to w końcu wywołam skurcze i jeszcze urodzę przed terminem:cool: cholerstwo jak się przyplacze, to ciężko się tego pozbyć!!! spróbuj jeść dużo cytrusów, pij mleko z miodem, dużo czosnku, moze coś odpuści...
kok.o czyli jeszcze jesteś w dwupaku:tak: ale już niedługo...matko...jak to zleciało, nie? a gdzie fotki ze świąt??? śpiesz się, bo nie wiadomo kiedy Młoda zapragnie oglądać świat z drugiej strony:tak:
 
Katiuszka widzialam w telewizorni co sie dzialo w sklepach w Londynie! Ja bym w zyciu nie poszla,nawet jakby mi zaplacili!!!

Mleka nie wypije nawet jakbym miala na lozu smierci lezec.....bleee:eek: Miodzik, czosneczek, cytruski sa oczywiscie teraz na tapecie w wiekszych ilosciach:tak: Widze, ze stan mi sie nie pogarsza, to moze jakos z tego wyjde...:happy:

Ja uwielbiam sie gapic na moj brzuch jak mala wariuje, takie smieszne bulwy mi robi :-D
 
Hej Dziewczynki :-)

Święta, święta i po świętach;-)
Szkoda, że bez śniegu, nie ??
Ja to tak umiarkowanie pojadłam bo nie wszystko wsuwałam ale wcale się z tym źle nie czuję :-)
Niestety był też smutek związany z moją mamą ale widać tak już musi być..:-(

kok.o - odpoczywaj kochana, jeszcze parę dni:happy:
Gatto - współczuję przeziębienia, jak mnie dopadło w ciąży to tak jak katiuszka pisze nie mogłam się dziadostwa pozbyć..
katiuszka - ciekawe ile Juluś waży, nie ?Już nie będziesz mieć tam usg w tym Lądku ? ;-)

Aleksis - &&&&&&&&&&&&&& za USG i od razu pisz nam jutro !! :tak:

Ani@k, Caterina, kasica -
kiedy testujecie ???? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
Muma, szkoda, ze mama zepsula Wam troche humor swiateczny:-(

Kok.o kurcze ty faktycznie juz na wylocie!!!:szok::szok: Ewcia dotrzymaj do 1go!!

Mnie od tego smarkania sie brzuch napina, jakis twardy sie robi:-(
 
reklama
Gatto- brzuch trochę od smarkania ale bardziej od tego, że to już czas żeby zaczął Ci twardnieć :tak: Jeśli to niebolesne twardnienie i mija jak się położysz to tak już będzie teraz;-)

A z mamą to się tylko upewniłam, że zanim się nie wyleczy to nic nie zbudujemy. Nowy Rok mam nadzieję przyniesie jej trochę rozumu bo mnie nadzieję na pewno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry