katiuszka79
Fanka BB :)
hej Kobitki!!!
matkoo młody dopiero zasnął
Rano pobudka 8:15, przed 12 chciałam go położyć spać, kimnął na bujaczku, ale jak go przenosiłam już obudzony
spał może z 10 min!!!!!!!!!!!!!! już go nie kładłam, wymęczyłam na podłodze, potem szybki spacer, bo pogoda do bani, obiad i padł. Żeby chociaż z 45 min pospał...Przebiła mu się druga jedynka, ale coś mi się zdaje, że to nie koniec. Chyba dwójka się ruszyła, bo jakaś białą plamkę widziałam....ranyyy a myślałam, ze będzie chwila spokoju...Poza tym pogoda brzydka, jak już pisałam, ale cieplutko, chyba z 13 stopni jest
super święta będą...nie ma co!!! ale w Pl też ma być z 10st...podobno. Ahaa dostaliśmy zaproszenie na święta od tej mojej nowej kolezanki. Zaskoczyła mnie bardzo!!! ale na wigilię nie chę iść, za krótko się znamy...ale w pierwszy dzień to chętnie, chyba, ze lepiej będzie u nas, to oni przyjdą. Jeszcze się zgadamy. Tak czy inaczej trzeba coś poszukać do ubrania
chyba, ze wskoczę w sukienkę ciążową z tamtego roku...kurka, znowu przytyłam/!!!! już było 68...a wczoraj znou 70kg....chyba magazynuję tłuszcz na zimę
:-)
Gatto no widzisz, to jednak ząbki!!!! jeszcze trochę i minie...hmmm do następnego razu;-)
gratuluję shoppingu!!!! wreszcie coś dla siebie, nie? muszę wziać z Ciebie przykład, bo jak tak dalje pójdzie, to w dresach święta obskoczę
Muma Gatto dobrze pisze!!!! nie bedę powtarzać tego samego. Trzeba żyć dniem dzisiejszym, cieszyć się z każdego głupstwa, bo za szybko to życie mija...Zdrówka dla Olinka!!!! oby go nie rozłożyło na dobre!!!!! ale Ty tam masz już swoje specyfiki, to mam nadzieję, ze lada dzień będzie zdrowiutki!!!! ahaaa a która to pytała czy zielarki z fb mają jakeis sposoby na przyśpieszenie coming out-u Mieszkowego? eeee wolę nie pytać, bo jaki mi napiszą swoje przesądy, obrzędy itp., to się szyszka wystraszy, ściśnie nogi i tyle będzie z porodu
;-)
Dziewuszki, podczytuję Was cały czas z komóry, ale pisac mogę jak ględa mała zaśnie, a zdarza się to raz na dzień na 30 min, więc jak tak dlaej pójdzie, to będę wpadać na chwilę w ciągu dnia, a na dłużej wieczorkiem. Mam nadzieję, ze uwzględnicie moje usprawiedliwienie
Miłego poniedziałku...mimo wszystko!!!!
matkoo młody dopiero zasnął
Rano pobudka 8:15, przed 12 chciałam go położyć spać, kimnął na bujaczku, ale jak go przenosiłam już obudzony
spał może z 10 min!!!!!!!!!!!!!! już go nie kładłam, wymęczyłam na podłodze, potem szybki spacer, bo pogoda do bani, obiad i padł. Żeby chociaż z 45 min pospał...Przebiła mu się druga jedynka, ale coś mi się zdaje, że to nie koniec. Chyba dwójka się ruszyła, bo jakaś białą plamkę widziałam....ranyyy a myślałam, ze będzie chwila spokoju...Poza tym pogoda brzydka, jak już pisałam, ale cieplutko, chyba z 13 stopni jest
super święta będą...nie ma co!!! ale w Pl też ma być z 10st...podobno. Ahaa dostaliśmy zaproszenie na święta od tej mojej nowej kolezanki. Zaskoczyła mnie bardzo!!! ale na wigilię nie chę iść, za krótko się znamy...ale w pierwszy dzień to chętnie, chyba, ze lepiej będzie u nas, to oni przyjdą. Jeszcze się zgadamy. Tak czy inaczej trzeba coś poszukać do ubrania
chyba, ze wskoczę w sukienkę ciążową z tamtego roku...kurka, znowu przytyłam/!!!! już było 68...a wczoraj znou 70kg....chyba magazynuję tłuszcz na zimę
:-) Gatto no widzisz, to jednak ząbki!!!! jeszcze trochę i minie...hmmm do następnego razu;-)
gratuluję shoppingu!!!! wreszcie coś dla siebie, nie? muszę wziać z Ciebie przykład, bo jak tak dalje pójdzie, to w dresach święta obskoczę
Muma Gatto dobrze pisze!!!! nie bedę powtarzać tego samego. Trzeba żyć dniem dzisiejszym, cieszyć się z każdego głupstwa, bo za szybko to życie mija...Zdrówka dla Olinka!!!! oby go nie rozłożyło na dobre!!!!! ale Ty tam masz już swoje specyfiki, to mam nadzieję, ze lada dzień będzie zdrowiutki!!!! ahaaa a która to pytała czy zielarki z fb mają jakeis sposoby na przyśpieszenie coming out-u Mieszkowego? eeee wolę nie pytać, bo jaki mi napiszą swoje przesądy, obrzędy itp., to się szyszka wystraszy, ściśnie nogi i tyle będzie z porodu
;-)Dziewuszki, podczytuję Was cały czas z komóry, ale pisac mogę jak ględa mała zaśnie, a zdarza się to raz na dzień na 30 min, więc jak tak dlaej pójdzie, to będę wpadać na chwilę w ciągu dnia, a na dłużej wieczorkiem. Mam nadzieję, ze uwzględnicie moje usprawiedliwienie

Miłego poniedziałku...mimo wszystko!!!!
dzięki spacerowi przestała mnie łepetyna boleć bo ćmiło mnie od wczorajszego wieczora..
