reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

czesc babolki:-)
nadaje z pracy, wiec tylko pięknego piątku Wam zycze. Spokojnego dnia ciężarówkom, grzecznych dzieciaczków mamuśkom i dzielnych skutecznych żołnierzy staraczkom;-)

Muma kochana, przykro mi ze znowu masz takie smutne wieści:-( przytulam :**
 
reklama
hej

u nas dziś dzień alla marudellla

albo to ząb albo nie wiem co, niedługo chyba też ja zacznę marudzic ehhhhh

Muma przytulam..


dostał Patrys gryzaczki w łapki i chwilowo spokój.. ciekawa jestem na jak długo..

do później..
 
Muma przykro mi :(
Tere fere fajnie miec takiego przytulaska. Korzytaj ile mozesz bo to sie moze zmienic.
Koko milego dnia w pracy.
Ani@k u nas tez maruda. Placz bez powodu. Kladzie sie na podlodze i ryczy...rano po przebudzeniu to samo. Teraz padl bo napadzie placzu...ja go przebieralam a on ryczal az w koncu zasnal na podlodze. Mam nadzieje ze wstanie w lepszym humorze. Ja mam chwilke na kawke- zapraszam kto ma ochote :o
 
Hej Dziewczynki,

Urząd Pracy dziś na szczęście szybko, generalnie pracy na stanowiskach wysoko finansowych brak i mam się zgłosić 22 maja !!!:tak: Super, jeszcze tylko w przyszły piątek muszę dowieźć zaświadczenia od nieogarniętej kadrowej i na jakiś czas spokój z nimi.

Wczoraj wieczorem jak ten wujek zadzwonił to Olek już spał ale naprawdę chyba dzieci czują , że coś się dzieje bo się obudził i fikał z nami w łóżku (właściwie po nas..) do 1ej... Ja nie spałam, rozmyślałam i pilnowałam żeby nie sfiknął się na podłogę, także średnio się wyspałam:baffled: Ale może dziś da odespać.
Ano znowu kurczę życie się za wcześnie zdecydowanie skończyło, jeszcze wujek powiedział, że on już nikogo nie ma tylko rodziców (znaczy moich dziadków) jak zadzwonił. To też nie do końca prawda, ma dwójkę dzieci i trójkę wnuków ale tam też układy są dziwaczne.. Sama się dziwię, że w miarę normalna jestem z tej rodziny..
eM twierdzi, że to jego zasługa, że pracuje już nad tym 24 lata, pewnie coś w tym jest:tak:

Jutro mam jazdę to się trochę rozweselę, już się nie mogę doczekać. Od przyszłego tygodnia też jeżdżę 2 razy w tygodniu już, super, byle szybciej do celu ;-)
Aaa dziś babka w UP stwierdziła, że w sumie to jest jakaś tam jedna oferta ale trzeba mieć prawo jazdy a ja przecież nie mam...:no::-)

Drugą kawkę piję, nie chcę się kłaść chociaż Oli chrapie. Muszę siwulce ufarbować żeby pan instruktor nie pomyślał, że jestem starsza niż jestem:-D

tere fere -
mój Oli też tulaśny teraz bardzo, tak jak pisze Gochson, korzystajmy bo nie wiadomo kiedy się odmieni..
Byłam w szpitalu z przedszkolanką młodszych grup i ona mi opowiadała, że chłopaki to słodziaki a dziewuchy tylko się kłócą i biją nawet to nie wierzyłam, ale coś w tym chyba jest.

Miłej pracy pracusiom, reszcie miłego piąteczku,
Buziaki **
 
hej

wiecie co? kładłam Patrysia do łóżeczka bo to przecież czas drzemki a On marudzi i marudzi.. i się okazało ze chciał (.)(.) tak po prostu.. :zawstydzona/y::-( ze ja na to nie wpadłam.. zaraz po cycowaniu pospał z 15 minut, obudził się przygotowaliśmy kaszkę, zjadł.. wybawiliśmy się na naszym łóżku *brykanie, całowanie i takie tam) i właśnie wróciliśmy ze spaceru.. narazie śpi :tak:


Tere i jak ta Twoja znajoma dojechała w końcu??? hehe Timi jest słooodki :tak: jak Patryk mnie przytula i 'całuje' to cieszę się i skaczę pod sufit a On ma ze mnie ubaw.. Muma ma rację - trza korzystać póki chcą coś takiego robić :tak:
Gochson przeszło Adasiowi??? taki chyba dzień te nasze chłopaki mają ;-)
Kok.o a jak Ewcia??? też już w żłobku??? oby już nie chorowała..
Muma łał!! dopiero w maju do UP??? u nas co miesiąc trzeba zasuwać po podpis.. bynajmniej tak było jak byłam na bezrobociu.. boszszsz a ze miałam umowę na pół etatu wcześniej to nie przysługiwała mi kuroniówka.. to były czasy..
 
Hejka, napisze tak szybciutko, bo zaraz kładę Tymka spać.
Znajoma dojechała, ale za dużo nie pogadałyśmy, bo na basen musieliśmy pędzić, na basenie spoko, troszkę chłodno, ale za to w brodziku wrzątek i jeszcze godzinę z młodym siedzieliśmy, bo tak dobrze się bawił.

Dziś praca, zakupy. Właśnie Tymek zbił czoło w wannie. No non stop kolor teraz mam. Na szczęście minutę popłaczę i zapomina chyba, bo już się śmieje. Ale śliwa na jutrzejsze urodziny jest.

Jutro mam urodziny chrześniaka w Jupiku, Ti się wyszaleje!
 
czeeeeesc,

Muma ty normalna?? gdzie?? :-D:-D:-D:-D:-D a tak na serio to bardzo mi przykro.....ech...zycie...

Dziewczynki ja nie pisze, bo po prostu nie mam sil i weny. mloda jest ardzo absorbujaca, a kiedy spi to musze zrobic cos do jedzenia jej, nam na wieczor, mnie na obiad i mi schodzi. Nie wspomniec o innych rzeczach, ktore pasowaloby zrobic, ale nie ma na nie czasu. Dzis od rana sie krzatam, sprzatam, prasuje i juz tyle zrobilam, a efektu nadal brak. Musze przyznac, ze mam niezle zapuszczony dom. eM mial czyscic prysznic to slysze jak chrapie:eek: znaczy spi a nie myje...taka to pomoc...

Mloda nie daje mi spac, budzi sie w nocy, rano wstaje wczesnie, ja za to nie mam kiedy sie zdrezmnac, a do pracy rzeba jeszcze isc. Po prostu juz brak mi sil i nie wiem jak to wszystko ogarnac.
Marudella mi sie wlaczyla, ale nic na to nie poradze....sorry :sorry:

Pozdrawiam wszystkie!!
 
Gatto kurcze,chyba dopadl cię dół. Coś tak mi sie zdaje. Bidulka kochana. Palnij ema w pecynę,niech choc Cri sie zajmie. A moze bys z nim pogadala,zeby zostal z malą w domu któregoś wieczoru,a ty wyrwiesz sie na lody,albo zakupy. Dobrze Ci to zrobi.
 
My właśnie wracamy z jupiku.
Masakra. Bylam w różnych figlorajach,ale takiego wrzasku i bajzlu nie widzialam. Tam byly miliony rozdartych dzieci. Po prostu brak słów. Do tego dziewczyny opiekujące sie tymi łobuzami wrzeszczały przez mikrofon. Garnek mnie tak boli,ze az piszczy mi w uszach. Jak po nocy w dyskotece. Ja nie wiem jak ja bede kiedys z Tymkiem chodzic w takie miejsca. Tzn tutaj raczej nie zawitam. Za głośno.
 
reklama
cześć laski.

Muma tulę z całego serducha <3 nie fajne wiadomości :-(
Gatto oj kochana ,rozumiem Cię ale też ja już nie będę narzekać bo Ty jeszcze pracujesz ,dom do ogarnięcia ehhhi te eMy Nasze!!!!!!!:wściekła/y::no: opierdziel go porządnie bo jak widać chyba sobie żarty robi!
Tere ja po takich "kulkach" ze 3 dni dochodziłam do siebie ,te wrzaski ,krzyki :cool:kurcze jak ja z Młodą będę chodzić ??????:eek::sorry:

katiuszka welcome !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :rofl2: Miło Cię widzieć :happy:


u Nas ciąg dalszy marudzenie :no: dzisiaj 3:45 i koniec spania ok 6 zjadła i pół godziny drzemki i już koniec spania ,łeb mnie dzisiaj boli nerwa po południu złapałam no bo mój poszedł na spacer z Myszą a ja hej szybko sprzątnąć ,wywietrzyć mieszkanie i kurze,odkurzanie i takie tam .....spała pół godziny ,wrócili obiad i Młoda ok 14 spać no więc zasnęła 14:30 do 15 spała :confused2: wzięłam potuliłam ponosiłam i zasnęła ,więc stwierdziłam ,że nie dospała więc 15 minut i koniec a Ona na rękach wtulona w cyckach (ja leżałam ) spała ponad godzinę :szok::szok::szok: a ja posypiałam co chwilę ale tylko się wkórw.iłam !!!!Bo ani pospałam a Tylko złapałam wkur.wa nie złego !!!:wściekła/y: i polazłam spać do pokoju obok 1,5 h spałam i wstałam z takim bólem głowy ,że żałowałam tej drzemki :crazy::laugh2:


no nic mam nadzieję,że Młoda się kiedyś przestawi na spanie w nocy :tak:

piffko popijam


Miłego wieczoru kochane ,bo dzisiaj sobota więc pewnie nie będzie Was
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry