reklama

Antykoncepcja po porodzie

U nas ostatnio miało dojśc do pełnego seksiku ale mnie zaczeło bolec (M nie był całkiem weszły)i kazałam kończyć :/i od tamtej pory już mi się nie podobało a tak fajnie sie zaczeło :/

Kobitki po SN kiedy był wasz pełny"pierwszy raz" ?Po ilu tygodniach?
 
reklama
My jeszcze nie próbowaliśmy:/ Jakoś czasu i sił brak. Wątpię żeby mi to sprawiło przyjemność bo pozmieniało się "tam" sporo i jak już pisałam plastyka mnie czeka na bank:wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
U nas ostatnio miało dojśc do pełnego seksiku ale mnie zaczeło bolec (M nie był całkiem weszły)i kazałam kończyć :/i od tamtej pory już mi się nie podobało a tak fajnie sie zaczeło :/

Kobitki po SN kiedy był wasz pełny"pierwszy raz" ?Po ilu tygodniach?
u mnie w obu ciazach po 6 tygodniach. tzn skonczyłam połóg, wizyta u gina i "do roboty" hehehe
 
Ja po pierwszej ciazy mialam straszne suchoty ;-) no i lekarz mi dal Gynoflor. teraz od razu poprosilam o recepte, ale sie okazalo kompletnie niepotrzebne.... no wiec jak ktorejs lekarz by to zapisał, to moge podesłac, za koszty wysyłki, bo tak to mi szkoda wywalic ;-)
 
No ja już połóg zakonczony tzn.nie plamię od dłuższego czasu i ogólnie ok jest ale jak juz M miał wejsć to juz nie było tak fajnie jak myślałam ze bedzie :/

U gina jeszcze nie byłam...iałam iść dizsiaj sie zarejestrowac od razu jak na tym szczepieniu bylismy ale jednak nie byłam...musze telefonicznie się zarejestrować...
 
Merlin ja tez tak miałam ale z czasem się rozruszało :rofl2:

u mnie niby zaczyna się okres ale taki bez sensu troszkę plamie na wkładkę drugi dzień, u gina jeszcze nie byłam jakos nie moge sie przemoc
 
My jakoś po 8tyg od porodu. A wczoraj znowu i wreszcie było ok, bo pierwszy raz bolał i się bałam....
I wczoraj bez zabezpieczenia i teraz będę dumać. M mówi,ze znowu zrobimy test w święta BN i się będziemy cieszyć :rofl2:
 
my jeszcze nie :no: ginek kazał mi po pierwszej miesiączce, więc licząc,że w przyszłym tyg powinnam dostać po tej Luteinie to za 2 tyg bedzie godzina W :szok:
boje się i chyba sie musze winkiem znieczulić :-D
u mnie nie dosć,że śluzówka pochwy na wierzchu (tak sie brzydko zagoiło) to jeszcze w środku jakaś ziarnica co to krawi przy dotyku więc może i przy stosunku :no: wyobraźcie sobie penis we krwii :no::szok:
 
reklama
My też po 8 tyg. i bolało oj bolało :baffled: aż mało przyjemnie było :no:
Bałam się, że coś nie tak bo też mam wrażenie że wszystko mi się tam opuściło... :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry