reklama

Bielsko-Biała i okolice:)

witam was po baaardzo dlugiej nieobecnosci!!
widze ze jest dosc duzo nowych mamus :)
mam juz staly dostep do netu i ciesze sie ze znow bede mogla zagladac na forum!
Sandra coreczka juz taka duza!!!!!!! mam sporo zaleglosci wiec pewnie troszke potrwa zanim znow sie wdraze:)
pozdrawiam was serdecznie!
 
reklama
Witajcie kochane w niedzielny poranek :-)

O malo sie do pracy nie spoznilam, bo zapomnialam sobie o zmianie czasu :-p Spokojnie lazilam po domu w pizamie, przygotowujac Sarze sniadanie i zbierajac sie do kupy :-p A moj tata pyta mnie czy pracuje dzisiaj, ja, ze tak, a on, ze mam w takim razie pol godziny :-D:szok: Okazalo sie, ze byla juz 8:30 :-p W ciagu 15 minut ubralam sie, pomalowalam i nakarmilam Sare, ale zostawilam ja w pizamie - trudno, moze ktos z rodzinki ja ubierze :-p

Bylam wczoraj na urodzinkach JagodyJJ - dzieki kochana raz jeszcze! :tak::-) Bylo super, tylko szkoda, ze tak krotko - o 20:00 musialam wracac, bo juz ojciec za mna dzwonil :baffled::-pNajadlam sie za wszelkie czasy i tylam w zastraszajacym tempie hahaha, wazac sie u Jagody w lazience co pol godziny :-p;-):-D Jak to dobrze, ze w domu wagi nie mam :-p;-):-D

Agusiaaa, nastepna super kucharka :-):-):-) Ale mi smaczka zrobilas na te zeberka, mniam! :tak::-):tak:A serniczek tez pychotka - ja jestem antytalent do ciast :baffled::-p

Daisy, odpocznij kobito, bo jak dzidzia pojawi sie na swiecie, to na relaksik czasu raczej miec nie bedziesz ;-):-D;-)A wyspisz sie porzadnie za jakies 4 lata :-p;-):laugh2:

Lilith, witaj kobitko! Pisz co u Was! Jak mala?? Widze, ze zmienilas miejsce zamieszkania :-) Pisz i wklejaj fotki :tak::-)

Brandy, daj znac, bo sie martwimy :tak:

Co do zdjeciowego watku zamknietego to jestem jak najbardziej na tak :tak:Wlasnie, kto jest naszym moderatorem?? :baffled:
 
WITAM
MY po weselu-o 3 ssciaglismy bylo super!!!!ale kurcze pozwolilam se za bardzo i teraz mnie suszy:-D:crazy: cisza w domu-Natalki nie ba na służbie u babci ale juz mi sie teskni:tak:jak mi promile wyparuja to po nia pojade-bo do mamy mam jakies 15 km wiec lepiej zaczekac:)

Ide zaraz sie wykapac,wypije sobie mocna kawke do 13 powinno mi przejsc:tak::tak:

nie moge zabardzo pisac bo pierwszy raz mam takie paznokcie i kurde niemoge sie przyzwyczaic-paznokcie mi wchodza w szpary miedzy literami:crazy::crazy:

zycze wszystkim spokojnej niedzieli:-)
 
Bernadka, no to poszalas kobitko ;-):-D;-)Ale to dobrze, od czasu do czasu jest to wrecz wskazane, a wesele to jest juz w ogole okazja nie do przepuszczenia ;-):-):-)
Co do paznokci to przyzwyczaisz sie :tak::-) Ja nosilam zele przez 2 lata i przez pierwsze kilka dni nie umialam pisac na klawiaturze, a smsa wysylalam 5 min. :-p A potem jak je sciagnelam to byl ten sam efekt :-p:-D
Zycze szybkiego pozbycia sie kacyka :laugh2:
 
Miłego dzionka:-)

W końcu piękna pogoda :tak:
A co do odpoczynku - nie wiem, co mnie napadło wczoraj :rofl2:

Udanego dnia życzę Wszystkim
Bernadka szybkiego powrotu do formy :laugh2::laugh2:
Sandra może nie będzie tak źle i Mała po 2 latach da sie spokojnie wyspać :-p:-p
 
Sandro a mam pytanie - chciałabym rodzić na Wyspiańskiego - niestety mąż pracuje zmianowo i nie wiem czy jak sie zacznie będzie w domu:no:, a co za tym idzie samochód.
Czy nie orientujesz sie czasem czy mogę zadzwonić po karetkę:confused: czy może lepiej po taksówkę by zawiozła mnie do szpitala na Wyspiańskiego ??
Masz dużo większe doświadczenie:tak::tak: niż ja, no i może któraś z Twoich znajomych tam rodziła.
 
Daisy, nie mam zielonego pojecia :sorry2::baffled: Przykro mi. Chyba najlepiej jakbys zadzwonila do szpitala i dokladnie sie wypytala czy jest mozliwosci przyjazdu karetki (mysle, ze jest). Ja rodzilam w Esculapie i prawie sama sie do niego zawiozlam samchodem ;-):-D;-) Nie no, zartuje, rodzice mnie odwiezli, ale dzien wczesniej bylam w Esculapie sama na badaniach, wiec gdyby akcja zaczela sie dzien wczesniej to mialabym zaparkowany samochod 2 dni pod klinika :-D:laugh2::-D
Po taxi na pewno mozesz zadzwonic, tylko lepiej uprzedzic, ze to do rodzacej, bo taksowkarz moze szok przezyc :-p;-):-D
A dlaczego zdecydowalas sie na Wyspianskiego?
Ja mam ciotke lekarza kardiologa z Wyspianskiego i moglam rodzic tam juz na nowej porodowce, ale ciotka powiedziala mi, zebym lepiej rodzila sobie w Esculapie ;-) Ostatnio na Wyspianskiego rodzila kolezanka JagodyJJ - Asia - i wczoraj jak rozmawialam z jej mezem to powiedzial mi, ze dobrze, ze Asia miala CC, bo jakby rodzila normalnie to pewnie by ja olewali, ze w sumie sa zadowoleni z opieki, ale personel olewa troche pacjentki, zwlaszcza te rodzace sn.
 
Sandro temu na Wyspiańskiego, bo tam Baliś pracuje. Jak już mnie prowadzi to niech i Mała przyjmie na świat;-).
Ja rozmawiałam z kuzynką koleżanki dzisiaj - urodziła małego Alanka właśnie na Wyspiańskiego. Powiedziała, że położne bardzo miłe i dzięki nim przeszła poród naturalny bardzo łagodnie - wiec ile porodów tyle opinii:blink:.Zresztą jak zawsze:-)
Ale i tak Ci dziękuję za odpowiedz.

Jutro idę do Balisia, bo L4 się kończy - więc dokładnie się go wypytam:-p. Hehe zadam mu parę innych pytań nie ginekologicznych ;-) a znając jego podejście mogę dostać fajne odp:-D.

A co do rodziców - to pewnie by mnie odwieźli jak by nie mieszkali w Korbielowie :-) wiec mogą nie zdarzyć przyjechać.No chyba że tato akurat będzie w pracy w BB - zobaczymy co se ta moja mała pannica wymyśli za pore i dzień do rodzenia:laugh2:
 
reklama
Daisy, jezeli chodzi o opinie to zawsze tak jest, ze jak kobieta ma latwy i przyjemny porod to zachwala miejsce w ktorym rodzila, a jak juz cos pojdzie nie tak to opinia jest odrazu negatywna :tak: Najlepiej przekonac sie na wlasnej skorze ;-):-)

Rzeczywiscie, jezeli Balis jest Twoim prowadzacym to najlepiej rodzic przy nim :tak: Ja nie mialam takiego wyboru, dlatego zdecydowalam sie m.in. na Esculapa :tak:
Porod w eskorcie dr Balisia moze byc interesujacy :laugh2::-D:laugh2::-D:laugh2: A juz na pewno wesoly :laugh2::-D:laugh2:
Ja sie tylko balam, nie wiem czemu, ze zaczne rodzic w nocy :-p Nie wiem skad wziela mi sie ta obawa - juz widzialam siebie jak mnie wody zalewaja w srodku nocy i nie moge sie dodzwonic do Witowskiego z Esculapa ;-):-D;-) Na szczescie wszystko dzialo sie w ciagu dnia, wiec juz na wstepie mniej sie stresowalam ;-):-D;-)
A powiedz mi, jak zaczniesz rodzic to mozesz dzwonic do Balisia i on przyjedzie czy to tak na chybil trafil, ze a noz widelec bedzie wtedy mial dyzur??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry