Witajcie kochane w niedzielny poranek :-)
O malo sie do pracy nie spoznilam, bo zapomnialam sobie o zmianie czasu

Spokojnie lazilam po domu w pizamie, przygotowujac Sarze sniadanie i zbierajac sie do kupy

A moj tata pyta mnie czy pracuje dzisiaj, ja, ze tak, a on, ze mam w takim razie pol godziny


Okazalo sie, ze byla juz 8:30

W ciagu 15 minut ubralam sie, pomalowalam i nakarmilam Sare, ale zostawilam ja w pizamie - trudno, moze ktos z rodzinki ja ubierze
Bylam wczoraj na urodzinkach
JagodyJJ - dzieki kochana raz jeszcze!

:-) Bylo super, tylko szkoda, ze tak krotko - o 20:00 musialam wracac, bo juz ojciec za mna dzwonil


Najadlam sie za wszelkie czasy i tylam w zastraszajacym tempie hahaha, wazac sie u Jagody w lazience co pol godziny

;-)

Jak to dobrze, ze w domu wagi nie mam

;-)
Agusiaaa, nastepna super kucharka :-):-):-) Ale mi smaczka zrobilas na te zeberka, mniam!

:-)

A serniczek tez pychotka - ja jestem antytalent do ciast

Daisy, odpocznij kobito, bo jak dzidzia pojawi sie na swiecie, to na relaksik czasu raczej miec nie bedziesz ;-)

;-)A wyspisz sie porzadnie za jakies 4 lata

;-)
Lilith, witaj kobitko! Pisz co u Was! Jak mala?? Widze, ze zmienilas miejsce zamieszkania :-) Pisz i wklejaj fotki

:-)
Brandy, daj znac, bo sie martwimy
Co do zdjeciowego watku zamknietego to jestem jak najbardziej na tak

Wlasnie, kto jest naszym moderatorem??
