Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Lilla z tego co czytałam nosidła wyłącznie dla siedzących dzieci się nadają.
Ja już na drugą chustę nie choruję, bo mam trzy
Ale bardzo intensywnie myślę o mai tai, ale to tak gdzieś na wiosnę, bo wtedy na pewno Malutek będzie siedział.
Tusia wiem że dla siedzącego dziecia, ale to już tuż tuż
Jak znajdę pracę to też sobie kupię nową, używaną chuste. Lecz najpierw do doradcy bo może Zolka jest niechustowa. strasznie walczę z nią przy wiązania.
Fakt Lilla zapomniałam że Twoja córa tu jednym z najstarszych dzieciaków
Myślisz o jakimś konkretnym nosidle?
Wiesz zauważyłam, że większość dzieci walczy przy wiązaniu, ale jeśli potem jest ok, to chyba nie można mówić że jest anty
Bellina od września mamy tkana. Walczy strasznie, pod pupe nie mogę włożyć chusty bo prostuje nogi i dupa blada. Dopiero po jakims czasie jak usnie to pupka jej wpada i wtedy się luzy robią.
Moja mi też tak złośnikowała ostatnio, ale chusta pod pupą być musi, to ją spacyfikowałam
Ja jak młoda jest niespokojna, to wychodzę z domu, i jak zaśnie za jakieś 5-10 minut, to się zatrzymuje i dociągam luzy.
Ale to może Twoja mała ma taki bunt chwilowy, wiąż ją to jej pewnie przejdzie ;-)
Małgorzatkar a czemu wcześniej nie wiązałaś?
Ja nic nie słyszałam, żeby nie można było młodszych dzieci. Bynajmniej jak swoją raz zawiązałam, to mi się strasznie w zakamuflowała. Stwierdziłam, że wrócę do wiązania jak będzie troszku większa. Ale tak, fakt faktem, wiązanie jest proste i przyjemne ;-)