ono jest dla dzieci trzymających główkę, w kieszonce, czy kangurku jednak ten karczek jest podtrzymywany, zawsze tą pieluszkę można wsadzić dla większego podparcia, a w 2X poły nie idą na główkę, więc trzeba uważać, eby nie poleciała do tyłu.
ja już w sumie dawno chusty nie uzywałam, bo jak pisałam, Zuzia lubi wózek i mi wygodnie na spacer czy zakupy z wózkiem, ale dziś padało i stwierdziłam, że iść po Olę wózkiem = nanieść błota na świeżo umytą podłogę, tak więc wyciągnęłam chustę. Zuzia na szczęście nie zapomniała, że to fajne jest i jedynie awantura była, jak usiadłam Oli buty pomóc zmienić