reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Karmelova tak myślałam że po świętach rozpakujesz się:-) Gratulacje !! czekamy na więcej info i zdjęcia maluszków :tak:
Coraz bliżej do mojego terminu zarazem cieszę się i boję.
teraz dużo leżakuję bo ostatnio często coś mi twardnieje brzuch, i czuję taki trochę ucisk w dole i lekki ból taki okresowy. mam nadzieje że jeszcze to nic nie zwiastuje, Lekarza mam 10 stycznia chyba wytrwam.
A jak u was ze spaniem Juliana i milla?? u mnie coraz gorzej, z 3 godz spię może w nocy i dosypiam w dzień trochę. To siku to trzeba sie obrocić to nie mogę się ułożyć a jak się ułożę to biodro zaczyna boleć i ręce drętwieją mi jeszcze tak że aż bolą palce, Jeszcze z 1,5 tygodnia temu wszystko było ok, spałam normalnie nic nie bolało, szybko zasypiałam. Szkoda że w 3 trymestrze nie można zasnąć jak niedźwiedz i obudzić sie na narodziny :-)
 
Karmelowa - Gratuluję i życzę samych dobrych chwil z maluszkami!!
Katherine - rzeczywiście jesteśmy w pierwszej kolejności teraz, nie wiem co z dziewczynami wpisanymi przed nami a nieaktywnymi.. Chyba wykasuję je jak minie ich termin?
Jak czytałam o Twoich problemach nocnych to tylko usmiechałam się pod nosem. Mam dokładnie tak samo (nawet z biodrem :-D). Do tego mogę jeszcze dołożyć, że jak się ułożę to zaraz pić mi się chce, no i czasami po takiej mojej gimnastyce budzi się mój synek, który śpi w łóżeczku obok...
Ale za to śpię trochę dłużej, bo idę spać ok. 22.00 a wstaję ok. 6.00 jak idę do pracy, a w weekend to różnie, czasem nawet do 8.00, a czasem tak jak dzisiaj budzę się o 6.00 już wyspana. Jak nie mam wolnego to oczywiście nie mam możliwości spania w dzień. Jak mam - to sobie nadrabiam, jak mały ma drzemkę popołudniową :-)
A do Ciebie kiedy mama przyjeżdza? Macie już jakiś konkretny termin czy czekacie na to aż maluszki będą na świecie?
Sarenka - dopisuję Cię do naszej tabelki


[TABLE="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table"]
[TR]
[TD]1.[/TD]
[TD]Hannah34[/TD]
[TD]2.luty.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]2.[/TD]
[TD]Katherine_mag[/TD]
[TD]26.luty.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]3.[/TD]
[TD]Maya12[/TD]
[TD]15.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]4.[/TD]
[TD]Milla76[/TD]
[TD]15.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]5.[/TD]
[TD]Julianna[/TD]
[TD]20.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]6.[/TD]
[TD]Marczitka[/TD]
[TD]25.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]7.[/TD]
[TD]Misiarska[/TD]
[TD]2.kwiecień.14 (30 marca)[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]8.[/TD]
[TD]Gabi004[/TD]
[TD]23.kwiecień.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]9.[/TD]
[TD]emilek86[/TD]
[TD]28.kwiecień.14 (4.05)[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]10.[/TD]
[TD]KasiaZG[/TD]
[TD]30.kwiecień.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]11.[/TD]
[TD]Rila[/TD]
[TD]3.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]12.[/TD]
[TD]Agniecha777[/TD]
[TD]3.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]13.[/TD]
[TD]Nanka[/TD]
[TD]4.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]14.[/TD]
[TD]Paulinka_uk[/TD]
[TD]7.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]15.[/TD]
[TD]Nana7ma[/TD]
[TD]10.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]16.[/TD]
[TD]KPe007[/TD]
[TD]15.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]17.[/TD]
[TD]Adb7[/TD]
[TD]15.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]18.[/TD]
[TD]Anulfka[/TD]
[TD]20.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]19.[/TD]
[TD]Monika_83[/TD]
[TD]24.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]20.[/TD]
[TD]Dolores32[/TD]
[TD]31.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]21.[/TD]
[TD]cannot[/TD]
[TD]2(3) czerwiec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]22.[/TD]
[TD]Liskaaa[/TD]
[TD]14.czerwiec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]23.[/TD]
[TD]anula1978[/TD]
[TD]16.czerwiec 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]24.[/TD]
[TD]Celina86[/TD]
[TD]18 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]25.[/TD]
[TD]Edytka84[/TD]
[TD]20 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]26.[/TD]
[TD]Paulineczka[/TD]
[TD]24 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]27,[/TD]
[TD]Dagos[/TD]
[TD]29 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]28.[/TD]
[TD]Fusun[/TD]
[TD]17 lipiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]29.[/TD]
[TD]Sarenka89[/TD]
[TD]19 sierpień. 14[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
 
Milla ty jeszcze masz siłę chodzić do pracy?? nie dałabym rady wysiedzieć. ja muszę przespać się w ciągu dnia, ogólnie teraz jakaś zamulona chodzę, ciągle coś mi jest, dobrze że w miare szybko czas leci. ale dzisiaj to mi się dobrze spało tylko dwa razy byłam w wc i zaraz szybko zasypiałam.
Mama przyjeżdża wcześniej, przed porodem za dwa tygodnie trochę pomoże ogarniac w kuchni, bo ja już nie mam na to sił. Narobiłam sie w święta i tak dziwię się że dałam rade, bo moje ruchy to jak beczka toczę się- niska z wielkim brzuchem- zastanawiam się jak one sie tam mieszczą- mają po 2 kg a może więcej, za tydzień dowiem się.
A co do tych dziewczyn to one może z jeden dwa posty napisały i nic więcej, wątpie żeby odezwały się, chyba że czytają sobie tylko forum.. po terminie usunąć z listy i już
Idę łąpać drzemkę:sorry:
 
Rila- leze i lezec bede dopoki nie dowiem sie ze z dziecmi wszystko w porzadku.
Karmelova- gratulacje, dzieci duze ale widac ze dziewczynka dominuje :) odpoczywajcie juz w pelnym skladzie:)
Sarenka89- nie przejmuj sie niczym bo w pierwszym trymestrze jeszcze tylko zaszkodzisz sobie i dzieciom, a przeciez wlasnie teraz powinnac cieszyc sie kazdym dniem bo nosisz pod sercem dwa malutkie zycia:) glowa do gory!
 
Ostatnia edycja:
Ach jak ja zazdroszcze tym co sa juz przy koncu. Szczerze to tez bym juz chciala liczyc dni do porodu a tu tyle jeszcze przede mną. Dzisiaj jakos co chwile brzuch mi twardnieje:wściekła/y: ale mam nadzieje ze po magnezie mi przejdzie.
 
Agniecha777- pewnie dzieciaczki rosną i macica się buntuje. Weź magnez i odpoczywają, najlepiej w pozycji leżącej. Na pewno pomoże.
Mnie też się czas dłuży, głównie przez leżenie :-( Chciałabym żeby tak już były 10 tyg do przodu!
 
reklama
Hej mamuśki.
Też bym chciała żeby 10 tygodni bardzo szybko przeleciało, ale liczę dzień za dniem
i strasznie się dłuży.
Mój brzuch też od wczoraj się stawia.
We wtorek idę do lekarza i jaz zwykle stres już jest.


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry