• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Witajcie dziewczyny. Dawno mnie nie było... Nadal czuję się źle, chociaż muszę przyznać, że lepiej niż na początku. przeleżałam w łóżku parę ładnych tygodni z powodu mega mdłości. Czułam się tak źle, że jak było parę takich dni ,że nie było mojego męża ani rodziców to synek nie chodził do szkoły. Nie byłam w stanie zwlec się z łóżka, wyszykować Jego i siebie i zawieźč Go do szkoły. A potem jeszcze odebrać. Teraz jest lepiej, o niebo lepiej bo rano normalnie funkcjonuje, zaczęłam wychodzić z domu, do sklepu, wsiadam nawet do tramwaju czy autobusu, co wcześniej było niewykonalne. Źle jest wieczorami. Mdłości wtedy wracają, do tego stopnia, że zdarza mi się puścić pawia.

Poza tym mam dolegliwości jak w trzecim trymestrze: źle śpię, mam kołatanie serca, duszności, męczę się przy byle czynności. No nie tak sobie wyobrażałam tą ciążę. O wielkości brzucha nawet nie wspomnę.

A poza tymi wszystkimi negatywami: jestem już po usg genetycznym. Maluchy rozwijają się prawidłowo, przezierności ok, kości nosowe na miejscu, więc kamień z serca.

Życzę Wam miłego poniedziałku dziewczyny.
 
Moje słoneczka myszki.jpg
 

Załączniki

  • myszki.jpg
    myszki.jpg
    24,6 KB · Wyświetleń: 125
Ostatnia edycja:
Dziewczyny 27 grudnia rano pisałam że idę na rekord a o 17.15 zobaczyłam pierwszy raz swoją córeczkę a zaraz po niej synka. Córka mimo że większa urodziła się w gorszej kondycji. Dzieciaczki były przez 2 dni w inkubatorze. Na szczęście po wstępnych badaniach wygląda że wszystko ok. Dzieciaczki są super, walczymy z jedzeniem. Karmione są moim mlekiem odciągniętym i mlekiem modyfikowanym. Wiem że takie karmienie prowadzi do zupełnego dostawienia od piersi ale chyba nie jestem w stanie ich tak karmić. W szpitalu spędziliśmy aż 7 dni. Cesarkę wspominam kiepsko.. Piszę chaotycznie wybaczcie ale nie wiem ile dadzą mi czasu dzieciaczki.

p.s. Jak usunąć suwaczek?
 
Karmelova- piekne te Twoje maluszki, zdrowia i spokoju Wam zycze:)

Anielka- nie martw sie na zapas, przed Toba jeszcze sporo czasu do zaakceptowania nowej sytuacji, na pewno znajdziesz plusy posiadania juz jednego dziecka, pewnie bedziesz zmeczona i wgl ale mysl pozytywnie:)
 
Karmelova - cudne te Twoje maluszki. Choć nie wyglądają na takie malutkie;-) dobrze że już jesteście w domu w komplecie. Czemu kiepsko wspominasz cesarkę? Suwaczek usuniesz edytując swój profil i tam gdzie wstawiałaś link na suwak to trzeba go po prostu skasować. Tak mi się przynajmniej wydaje:-D
 
Karmelova słodziaki te twoje maluchy, dużo zdrówka wam życzę. najważniejsze, że jest już z maluchami w porządku. A ty jak się czujesz, co z tą cesarką było nie tak?? Ja jednak też się szykuje na cc, boje sie jakiś komplikacji przy sn. na początku chciałam sn ale jednak boje się ze coś pójdzie nie tak, a ból jakoś się zniesie.
U mnie też jest parka, na początku dziewczynka była większa od chłopaka a teraz jest na odwrót, chłopczyk prześcignął dziewczynkę, mały obżartuch :-) codziennie czuje jak ma czkawkę.
 
Dziewczyny- jaki magnez jecie- poprosze mame o wyslanie mi z Pl?
Ja juz odczuwam dosc duzy uscisk na krocze momentami, no i ogolnie na dole brzucha- to normalne- nie za wczesnie?

Edytka 84- ja wlasnie w pierwszej ciazy bralam rowniez ten Falvit mama I nie mialam po nim zadnych dolegliwosci. W sobote odstawilam te witaminy i czulam sie super, wczoraj porazka, dzis jestem w pracy i troche mnie muli od rana, ale do wytrzymania. Poczekam jeszcze pare dni i zobacze- jesli nie przejdzie to znowu zaczne je brac, bo najwidoczniej nie one sa przyczyna tych mdlosci.
Sarenka- witaj!
Milla76- u mnie identycznie, wiecej czasu na foum mam w pracy :D Smarujesz brzuszek? W pierwszej ciazy ja mialam wczesnie, wiec wydawalo mi sie, ze rozstepy wczesnie wychodza- a nie w 30tym tygodniu. Moze jest szansa, ze nie bedziesz ich miala.
Btw tak patrze na ta liste- dopiero co bylam ostatnia, a teraz juz nademna 3 dziewczyny. Ino patrzec jak bede pierwsza do odstrzalu :cool2:
Rila- chyle czola, i modle sie po cichu, aby mnie na lezenie nikt nie skazal. Choc jeszcze nie slyszalam, aby ktos w Irlandii kazal ciezarnej lezec- czasem sa nawet ze zwolnieniem do pracy problemy, bo trzeba prosic; takie tu podejscie maja, nazwalabym nie cackaja sie :eek:
Karmelova- gratuluje! Sa cudne i bardzo podobne- to jednojajowe?
Cannot- masz racje, zaraz masz wizyte u lekarza wiec nie zaszkodzi jak polezysz i sobie poodpoczywasz.
Paulinka_UK- ja nie ma tak, jedyne co to szybciej mi serce bije- kolo 95 uderzen na sekunde. Moze zapytaj rodzinnego jak bedziesz u niego (domniemam, ze system opieki nad ciezarna jest podobny do tego w Irlandii)
Anielka- witaj! Przytulam mocno, glowa do gory- wiekszosc z nas bardzo sie niespodziewala takiej wiadomosci, pomalu z biegiem czasu przywykniesz, zaplanujesz wszystko i bedziesz najlepsza mama jaka mozesz byc dla calej 3ki :tak:
Emilek86- obsmialam sie jak norka, az wspolpracownicy dziwnie mi sie przygladaja :-D
Fusun- tez mam tragiczne mdlosci do tej pory. Trzymam kciuki aby minely jak najszybciej i Tobie i mi
 
reklama
karmelova
Gratulacje!! Maluchy śliczne.
jej czemu maluchy były w inkubatorach??

A co do odciągania pokarmu i nie dostawiania maluchów akurat dziś była u mnie przyjaciółka co prawda ma jednego synka, był wcześniakiem 35tc, teraz ma 7 m-c i 10kg wagi i tylko jest na mleku odciąganym z piersi, a ona ma taki nawał mleka że teraz wylewa bo nie ma już gdzie mrozić- bądź dobrej myśli wszystko się poukłada :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry