Jestem z rańca.
Znowu przeraziłyście mnie produkcją

no ale cóż postaram sie doczytać co u Was.
Ja jutro mam USG genetyczne -dziś mi się śniło że wszystko ok wiec idę pro forma

kiepsko spałam a deszcz tak pięknie padał ze co 30 min lądowałam na kibelku

Może któraś z Was mi wyjaśni skąd sie biorą w Wawie takie bydlackie pająki



w nocy jak dostrzegłam go na ścianie to S musiał interweniować a ja już nie mogłam zasnąć

jak się wyleczyć z tego obrzydzenia?????
As Twój syn jest cudowny -po kim on to ma nie mam wątpliwości
Kinguś a jak Ty się czujesz tak na mecie prawie? czytałam ostatnio o odejściu wód i rodzeniu łożyska

czyli o tym o czym nikt nie mówi;-) wiec pamietaj wody białe -jest ok, paseczki krwi -poszerza się szyjka -wtedy powolutku do szpiala (tak ok 140km/h). Jak jest wiecej krwi i wody nie są białe -szybko do szpitala (tak ok 200km/h)

ale u Was będzie wszystko dobrze więc pierwsza wersja zdarzeń;-)
Uciekam miłego dzionka gaduły:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)