• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Czesc Dziewczyny, dziekuje Wam bardzo za slowa wsparcia i otuchy... Niestety kciuki nie pomogly i moj aniolek wrocil znowu do nieba... :-(
Wczoraj sama poronilam... Widzialam jak ze mnie "wychodzi" po bardzo silnym krwotoku a dzisiaj bylo czyszczenie resztek...
Wrocilam przed chwila do domu i sama nie wiem za co sie zabrac.
Staram sie nie myslec o tym co sie stalo, ale to jakos samo tak sie nasuwa i
boli...
Mam nadzieje ze moj M niedlugo wroci z pracy i mooocno mnie przytuli bo nie widzialam sie z nim od wczoraj rana...
Co do snow to jak pierwszy raz poronilam, to mojej mamie 2 dni wczesniej snilo sie dziecko, ktore sie utopilo...
A mi z kolei jakies 2 tygodnie temu snila sie Matka Boska, ktora zapewnila mnie ze wszystko tym razem bedzie dobrze... Jak widac ten sen byl tylko odbiciem moich marzen i pragnien, a rzeczywistosc niestety jest duzo gorsza...
Tak bardzo mi smutno...:-(
Dla Twojego Aniołka zapalam
[*]
Trzymaj się dzielnie!!!!
 
reklama
Witam :-):-)
ło matko ale żeście naprodukowaly
wróciłam no i ZDAŁAM!!!!!!!!!!!
teraz poproszę o kciuki 8 października
Gratuluję :-D:-D:-D

U mnie ok. Pani dr napisała ze sekcja nie wykazala patologii. Więc chyba nie mam co się doszukiwac . A wogóle to jakieś paskudztwo mnie łapie. mam nadzieję ze nie zlapie. Coś zapopbiegawczo musze wziąść
No to dobrze, teraz tylko badanka i do dzieła ;-);-)

Czesc Dziewczyny, dziekuje Wam bardzo za slowa wsparcia i otuchy... Niestety kciuki nie pomogly i moj aniolek wrocil znowu do nieba... :-(
Tak bardzo mi przykro:-(
[*]

kinguś - jak się czujecie?? jejku juz tak niedługo będziesz tulic maleńką:)
Na ogół czuje się dobrze choć są momenty gorszego samopoczucia ogólnie nie narzekam :-)

kinguś - jeszcze chwila i usłyszysz ten najpiekniejszy płacz......
A dokładnie rok temu tu trafiłam ale czas zleciał
Cześć kobietki, ja dziś idę do super specjaliśty ;-)zobaczymy co mi powie o mojej prolaktynie :cool2:
Trzymam kciuki:tak:

a to moja corcia w niedziele kiedy pokonywała strach przed psem mało brakowało by wrócił z nami do domu
Super, tak jak pisały dziewczyny trzeba było brać :-D:-D ale wiem że to ogromny obowiązek. Moi rodzice mają teraz tylko rybki a i tak trzeba im opiekę załatwiać jak gdzieś wyjeżdżają.

A ja czekam na @, powinna przyjśc dzisiaj, no może jutro.....a po niej....:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2: :rofl2:
nie pamietam kiedy ostatnio z taką niecierpliwością na nia czekałam.....
:-D:-D:-D

Kinguś a jak Ty się czujesz tak na mecie prawie? czytałam ostatnio o odejściu wód i rodzeniu łożyska:eek: czyli o tym o czym nikt nie mówi;-) wiec pamietaj wody białe -jest ok, paseczki krwi -poszerza się szyjka -wtedy powolutku do szpiala (tak ok 140km/h). Jak jest wiecej krwi i wody nie są białe -szybko do szpitala (tak ok 200km/h):tak: ale u Was będzie wszystko dobrze więc pierwsza wersja zdarzeń;-)
Mój M mówi, że się z małą umówił że w sobotę się będzie rodzić żebyśmy mogli na spokojnie sobie do szpitala pojechać:-D
Trzymam kciuki za usg.;-)

Między 17 a 18 będzie makijażystka, więc będę miała wgląd w całość :-) A za tydzień farba i próba fryzury na plener, która będzie bardziej taka fiu-bździu :-p:cool2:
Może jakąś fotkę nam wrzucisz:tak::tak:

Chciałam się dowiedzieć, jak długo trzeba czekać po zabiegu aby zacząć ponowne starania się o dzidziusia.
Pozdrawiam i jaszcze raz dziękuje :-(
Ja odczekałam 2@:tak:

Dziewczyny, a co myślicie o klinice NOVUM w Warszawie ?
Ja słyszałam dobre opinie tzn. że pomogli wielu parom.

Czy ktoś wie co się dzieje z Koti?
Wszystko dobrze, powiem żeby zajrzała.

Dzień Dobry słoneczka:-)
Wróciłam od lekarza, może w końcu dzisiaj proszki na sen pomogą i prześpię 8h ;-)
Tylko nie uzależnij się nam od tych leków ;-);-)
 
Antybiotyk po zabiegu -dostałam bo z tego co usłyszałam to jest poważna ingerencja i po prostu trzeba wykluczyć jakiekolwiek zapalenie. Większość z nas nie wie czy ma antybiotyk bo śpi a w tym czasie on już sobie ścieka. Dostałam też leki na obkurczenie macicy i doxycyklinę na 5 dni po zabiegu

Po zabiegu ważne było zebym zrobiła siku -jak pisze karolcia -i żebym pochodziła trochę żeby sprawdzić czy nie zasłabnę itp.

Przytulanki ja miałam dozwolone po skończeniu krwawienia więc po tygodniu się przytulaliśmy -ale plamienie wróciło i znowu przerwa. Potrzebowałam tego bardzo i nie wiem jak bym wytrzymała do pierwszej @

Ja usg miałam robione po pierwszej @ choć wizytę miałam wcześniej -na niej wyjaśniliśmy co mogę czego nie, zapytałam o to co mnie męczyło itp. Ale lekarz nie chciał zaglądać bo wszystko świerze było -i dobrze bo po pierwszej @ wszystko było zagojone

Co do czekania to lekarze wolą kazać poczekać żeby pacjentki później nie świrowały -mój pozwolił mi po pierwszej @ po badaniu -ale co z tego jak hormon były lipa. Same sie unormowały i po drugiej @ jest mój skarb

As jak mogłaś mnie tak wystraszyć z tymi pieprzonymi pająkami:wściekła/y::wściekła/y::no::szok: gryzą i może jeszcze na ludzi skaczą aaaaaaaaaaaaa -nie nawidzę tych bydlaków a tu jeszcze czytam ze gryzą i może duszą we śnie -i tak już mam schizmy w nocy że łażą po mnie:no::no::no::no:

Asiu dosrałam bo jesteś odważną dziewczyną a przed @ zaczynasz wariować:wściekła/y: wszystko to udźwigniesz i tyle a że są rzeczy niezależne od Ciebie to przestań sie tak nimi dołować -zaczynam Cię o masochizm podejrzewać ze tak specjalnie się zadręczasz. I będziesz miała zmarszczki na slubie jak tak dalej pójdzie. Te wałki to jakaś porażka w nocy -przecież można nałożyć rano, łeb w tą ciepłą machinę u fryca włożyć i po 2 h są piękne loki -co to za metody babcine wałki na noc?! leń niech Cię dopada ale nie dół:wściekła/y:
mnie sie osobiście ta kopara podoba -na łyżce bedziesz bosko wyglądała :-)

Martyś
to sprawa bardzo indywidualna... bardziej lekarza niż organizmu. Proponuję przeczytać wątek na ten temat -ja wiem ze sie chce już teraz -ale najważniejsze są choć podstawowe badania -bo choć wierzymy lekarzowi że tak się zdarza i więcej się nie powtórzy to żaden nie da sobie głowy za to uciąć. Dla Twojego maleństwa zapalam (*). Czas szybko leci i już niedługo będziesz się starała o małe szczęście:tak:

Karola to hrabia niech sobie sam zrobi smaczne -też to przerabiałam uwierz mi po dwóch tygodniach prosił -ugotuj coś na ciepło -a wcześniej był fifa rafa ze w knajpie będzie jadał. To jadaj:-) pomyśl tylko o tym ze jak nie doceni to będziesz koło dziecka i koło niego latała i na 3 gary gotowała -bo przy karmieniu bez przypraw, dla dziecka warzywka a dla hrabiego trzeci obiad -kobieto daj spokój

Agniesia82 ja jestem w Wawie - Invicta mają umowę z NFZ też co jest super

Ola81 witaj:-)

GosiaLew tez nie wiem i się martwię a Koti pewnie się leni i ma nas w nosie:wściekła/y:

Kinguś w jaką sobot ja nic o tym nie wiem:eek: za to słyszałam że z poniedziałku na wtorek czy jakoś tak;-) wiesz że zrobi co zechce -może jest grzeczna i posłucha tatusia a może da mu popalić już od początku:-D

Na dziś już uciekam i Wy też Kochane odetchnijcie od tego pudła
 
Asiu dosrałam bo jesteś odważną dziewczyną a przed @ zaczynasz wariować:wściekła/y: wszystko to udźwigniesz i tyle a że są rzeczy niezależne od Ciebie to przestań sie tak nimi dołować -zaczynam Cię o masochizm podejrzewać ze tak specjalnie się zadręczasz. I będziesz miała zmarszczki na slubie jak tak dalej pójdzie. Te wałki to jakaś porażka w nocy -przecież można nałożyć rano, łeb w tą ciepłą machinę u fryca włożyć i po 2 h są piękne loki -co to za metody babcine wałki na noc?! leń niech Cię dopada ale nie dół:wściekła/y:
mnie sie osobiście ta kopara podoba -na łyżce bedziesz bosko wyglądała :-)

Wałki na noc, bo to zaprzyjaźniona fryzjerka, która pracuje w domu, więc nie ma tej machiny pod ręką :-) Ja mogę dla tego efektu pomęczyć się tą jedną noc. Po prostu to dla mnie nowość i już :-)

Dziś zaczęłam się zastanawiać czy nie zrobić testu (choć z góry znam wynik) i jak zobaczę I kreskę to odstawić duphaston. Wiadomo wtedy @ przyjdzie w ciągu kilku dni (jeszcze na wolnym od pracy), a i tabletek szkoda na dobrą sprawę jak fasolki nie ma. Co myślicie?
 
reklama
Daaa witaj

Asiu dobrze wiesz co myślimy -ze już dawno powinnaś go zrobić:-) dajesz do apteki a ja czekam na wyniki -tylko mi tu bez jazdy że jutro ze rano że coś tam -czekam na kresecz -kę/ki:-):-):-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry