Antybiotyk po zabiegu -dostałam bo z tego co usłyszałam to jest poważna ingerencja i po prostu trzeba wykluczyć jakiekolwiek zapalenie. Większość z nas nie wie czy ma antybiotyk bo śpi a w tym czasie on już sobie ścieka. Dostałam też leki na obkurczenie macicy i doxycyklinę na 5 dni po zabiegu
Po zabiegu ważne było zebym zrobiła siku -jak pisze karolcia -i żebym pochodziła trochę żeby sprawdzić czy nie zasłabnę itp.
Przytulanki ja miałam dozwolone po skończeniu krwawienia więc po tygodniu się przytulaliśmy -ale plamienie wróciło i znowu przerwa. Potrzebowałam tego bardzo i nie wiem jak bym wytrzymała do pierwszej @
Ja usg miałam robione po pierwszej @ choć wizytę miałam wcześniej -na niej wyjaśniliśmy co mogę czego nie, zapytałam o to co mnie męczyło itp. Ale lekarz nie chciał zaglądać bo wszystko świerze było -i dobrze bo po pierwszej @ wszystko było zagojone
Co do czekania to lekarze wolą kazać poczekać żeby pacjentki później nie świrowały -mój pozwolił mi po pierwszej @ po badaniu -ale co z tego jak hormon były lipa. Same sie unormowały i po drugiej @ jest mój skarb
As jak mogłaś mnie tak wystraszyć z tymi pieprzonymi pająkami




gryzą i może jeszcze na ludzi skaczą aaaaaaaaaaaaa -nie nawidzę tych bydlaków a tu jeszcze czytam ze gryzą i może duszą we śnie -i tak już mam schizmy w nocy że łażą po mnie



Asiu dosrałam bo jesteś odważną dziewczyną a przed @ zaczynasz wariować

wszystko to udźwigniesz i tyle a że są rzeczy niezależne od Ciebie to przestań sie tak nimi dołować -zaczynam Cię o masochizm podejrzewać ze tak specjalnie się zadręczasz. I będziesz miała zmarszczki na slubie jak tak dalej pójdzie. Te wałki to jakaś porażka w nocy -przecież można nałożyć rano, łeb w tą ciepłą machinę u fryca włożyć i po 2 h są piękne loki -co to za metody babcine wałki na noc?! leń niech Cię dopada ale nie dół

mnie sie osobiście ta kopara podoba -na łyżce bedziesz bosko wyglądała :-)
Martyś to sprawa bardzo indywidualna... bardziej lekarza niż organizmu. Proponuję przeczytać wątek na ten temat -ja wiem ze sie chce już teraz -ale najważniejsze są choć podstawowe badania -bo choć wierzymy lekarzowi że tak się zdarza i więcej się nie powtórzy to żaden nie da sobie głowy za to uciąć. Dla Twojego maleństwa zapalam (*). Czas szybko leci i już niedługo będziesz się starała o małe szczęście
Karola to hrabia niech sobie sam zrobi smaczne -też to przerabiałam uwierz mi po dwóch tygodniach prosił -ugotuj coś na ciepło -a wcześniej był fifa rafa ze w knajpie będzie jadał. To jadaj:-) pomyśl tylko o tym ze jak nie doceni to będziesz koło dziecka i koło niego latała i na 3 gary gotowała -bo przy karmieniu bez przypraw, dla dziecka warzywka a dla hrabiego trzeci obiad -kobieto daj spokój
Agniesia82 ja jestem w Wawie - Invicta mają umowę z NFZ też co jest super
Ola81 witaj:-)
GosiaLew tez nie wiem i się martwię a
Koti pewnie się leni i ma nas w nosie
Kinguś w jaką sobot ja nic o tym nie wiem

za to słyszałam że z poniedziałku na wtorek czy jakoś tak;-) wiesz że zrobi co zechce -może jest grzeczna i posłucha tatusia a może da mu popalić już od początku
Na dziś już uciekam i Wy też Kochane odetchnijcie od tego pudła