• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Tak tylko po ostatniej wizycie kiedy to lekarz w sumie nie robił nic innego poza straszeniem mnie (źle, że nie mam objawów; nie ma zarodka - jest zarodek; przeprosiny, że mógł mi nie mówić o za wolno bijącym serduszku) teraz niedość, że martwię się o dobre bicie serduszka to jeszcze potrafię sobie wyobrazić jego reakcję na wyniki... Zawał murowany...
 
Już robię wywiady wśród koleżanek, które ostatnio rodziły. Tym bardziej, że od 12 tyg muszę lekarza zmienić, bo mój od jakiegoś czasu nie prowadzi już ciąż do końca.
 
Tak sobie siedzę i czytam i przeraża mnie to że prawie każda z nas zawiodła się na swym ginekologu.Ja odwiedziłam tylu specjalistów że już mam dosyć.Jedni tylko kasowali inni na dzień dobry powiedzieli że tak będzie źle a jeden mi nawet powiedził żebym zaadoptowała dziecko bo nic z tego nie będzie, nawet mnie nie zbadał i wysłał do domu a ja byłam w 9 tyg:(Teraz chodze sobie do ojca mojej koleżanki zlecił mi badania i każe sie nie poddawać bo szansa jest zawsze tylko trzeba ją wykorzystać:) Jutro kupię sobie polocard i będę brała zapobiegawczo a jak tylko zobacz znów 2 kreski to będę się kuła.Mi też powiedzieli że genetyczne można zrobić z kasy ale terminy że hoho:) no w sumie to nasza Polska służba zdrowia:-)
 
Dzień dobry :-)

Ja dzisiaj znowu nie w sosie:zawstydzona/y: Nigdzie nawet z domu dzisiaj nie wychodzę :dry:Tak mnie jajnik boli, ze cały dzień leżę :sorry2::sorry2::sorry2: Chyba jakaś wyjątkowa owulacja :sorry2:Szkoda tylko, ze nie mogę z niej skorzystać ;-)

No i spotkała mnie jedna z najgorszych rzeczy, jaka może spotkać kobietę. Mój M jest chory :no::no::no::no: Marudzi non stop :wściekła/y::wściekła/y:

She podmywanie się przed jest bardzo ważne. Ja będąc w ciąży raz tego nie zrobiłam i tez miałam mnóstwo bakterii. Jak mnie już lekarz ochrzanił, to na drugi dzień zrobiłam badanie drugi raz i bakterii już nie było :tak::tak:
Z tego co pamiętam, to Ty i tak dużo pijesz, więc ok, ale może w razie czego, to przerzuć się teraz na wodę z cytryną :tak:

Co do badan genetycznych ... Ja ich nie robiłam... Za bardzo się boję :zawstydzona/y::zawstydzona/y: Strach przed tym, ze zabiorą mi nadzieję na dzidzię jest większy od rozsądku... :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry