jak dobrze, że nie muszę kupować narazie kurtki na zimę i obym nie musiała
co prawda dziś zauważyłam, że chyba przez noc bardzo urosłam, bo spodnie za ciasne a płaszczyk w którym chodziła, robi się przyciasny. Ale jestem uparta i póki co pakuję się w S jeszcze
No ale jeszcze pewnie z 2 tygodnie i większość garderoby będzie do zmiany



