• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

elleni ja myslalam o porodzie SN jak jeszcze nie bylam w ciazy, jak czekalam na ciaze tyle czasu..teraz wiem ze cc nie unikne...:tak:

Dziewczyny kazda ma swoje racje i zdanie na temat szpitala i porodu... i ja to szanuje !!:tak: tak jak pisalam wyzej podoba mi sie to ze rozmawiamy na ten temat, kazda ma prawo miec swoje zdanie, dylemat co zrobic i wybrac odpowiednia dla niej decyzje... wiadomo kazdy sie boi i chce wszystko zaplanowac i przemyslec co zrobic i jaki szpital wybrac.. w koncu to nasze zycie i nasze dziecko... a sytuacje sa rozne przy porodzie... ja np patrze pod katem szpitala dla wczesniakow ze sprzetem od respiratorow, monitorow i inkubatorow po inne sprzety ktore musza byc.. przy okazji oddzial wczesniakow nie daleko, nie chcialabym chyba zebym ja musiala byc w szpitalu a moje dziecko nie daj boj gdzie indziej..

p.s a do tego mam wielkiego stracha na zzo... boje sie kucia w kregoslup... :baffled::-(

Jak myslicie lepiej wziasc zzo czy ogolne znieczulenie?

Esiek niezle pradu nie masz.. i tyle dni nie mialas pradu? jakas masakra!! ale faktycznie nie ciekawie jak bedzie juz dzieciatko.. hmmm:confused:
 
reklama
Cześć Dziewczyny!

witam Aisa i Anulla, no w końcu:)) i ładne suwaczki!

Madzia ale śliczna jest Marcelinka. Cuuuudo!

widze, ze dyskusja sie wywiązała. Ja tam sie ciesze, ze dyskutowane sa wszystkie tematy, zawsze mozna sie czegoś nowego dowiedzieć i spojrzeć na sprawę z innej perspektywy. Ja osobiście chciałabym rodzic SN, boje sie CC. Mam bardzo złe przykłady CC w swoim otoczeniu. A sama mam wysoki próg bólu, wiec mam nadzieje ze dam rade. Poza tym z racji zawodu obawiam sie, ze CC to jednak operacja i jeszcze mi jakąś zarazę wszczepią. Azakazenia szpitalnego boje sie jak cholera. No ale jak trzeba bedzie, to bedzie i CC, byle tylko dziecko było zdrowe.

Olusia dużo lepiej zzo niż znieczulenie ogólne. Ogólne jest duzo bardziej obciążające dla organizmu.

I chciałam sie pozalic, ze bardzo rzadko czuje Piotrusia i znowu troszkę sie zaczynam martwić. Ech! Chyba juz zawsze sie bedziemy martwić.
 
Ostatnia edycja:
Olusia ja miałam w tamtym roku znieczulenie w kręgosłup do operacji. Bałam się tak, że cała się trzęsłam. I powiem tak - nie rodziłam jeszcze ale na pewno ból porodowy jest 5 razy gorszy:) Ja mam bardzo skrzywiony kręgosłup, więc nie było to przyjemne uczucie, ale jestem przekonana, że jeśli zaczną się skurcze, to nawet byś nie poczuła ukłucia. Nie bój się, to nie jest bolesne. No ale też nie jest tak że tego w ogóle nie czuć - naprawdę jest to do przeżycia i nie będzie tak źle:)
 
Ja akurat drugi koniec kraju ;-)

Dziewczyny, ja cały czas myślę nad butelką, co prawda bardzo chcę karmić piersią ale tak czy siak chociaż jedna na początek musi być. I zobaczcie co znalazłam - chyba najlepsza imitacja kobiecej piersi jaką widziałam :-D
mimijumi - Products
Ja kupiłam z Tommee Tippee, uzywalam je z dzieckiem ktorym sie opiekowalam kiedys i wydawały sie fajne.
 
Esiek, powiem Ci, że ja planowałam rodzić synka SN i przeszłam wszystko: najpierw odejście wód, potem oksytocynę (bo nie miałam skórczy), potem skórcze rozwierające i w końcu parte. Miałam pełne rozwarcie i już parłam i wtedy zrobili mi CC dopiero bo stwierdzili, że nie urodzę. Czyli chyba to nie jest tak do końca, że tylko do 6 cm, a potem już nie. Ale oczywiście jak się chce CC to najfajniej jest mieć umówione i wtedy jest pewność, że zrobią. Myślę, że nie musisz się obawiać, że nie zdążysz. Poród (zwłaszcza pierwszy) rozkręca się samoistnie parę godzin. Do rozwarcia 6 cm minie naprawdę dużo czasu. Zdążysz na pewno :)
 
Ja też kupuję z Tommee Tippee butelki. Kuzynka miała i mi się spodobały ;) mam nadzieję że się sprawdzą. Zamawiam zestaw startowy bo w necie jest dużo taniej niż u mnie w sklepach.
Co do laktatora... kupujecie od razu? Mi siostra mówi żebym poczekała bo ona np użyła dwa razy jak jej mocno piesi twardnialy i był kupiony wtedy najtańszy taki z apteki.
 
Infinity co do butelek to ja mam kadą rożną i na razie wypróbowałam trzy. Tommy tipp ma beznadziejny smoczek jak Marcysia ciągnie to wsysa sie do środka, wiec słaba jest ta butelka. chico z krzywym smoczkiem to mam wrażenie że ma dużo powietrza i Marcysia je łyka, jak do tej pory najbardziej podpasowała mi butelka z laktatora taka normalna. Laktator mam medela mini electric troszkę głośny ale malutki prosty i poreczny jestem z tej firmy zadowolona, kapturki też mam od nich i tez są ok. Do wypróbowania mam jescze butelkę avetna i dr brown o tej ostatniej słyszałam fajne opinie,

Lenka to prawda Wchodzę w rolę mamy pełną gębą. Ja pokarm też mam dopiero od dwóch dni, W szpitalu dokarmiałam malutka tym ich mlekiem ale teraz spróbuję bez. Małą spała mi w nocy od 24 do 7.30 rano bez jedzenia. Położna ta z fundacji powiedziała ze powinnam karmić co 3 h nawet w nocy zeby mała przybierała na wadze bo ma troszkę żółtaczke. Ale Alicja powiedziała ze mam dać małej w nocy spokój jeśli nie budzi sie to mam zostawić ją w spokoju. W dzień to ją budze ale w nocy zaufam alicji. U nas byoła wczoraj. A powiedz ile razy ona juz u was była? Bo jutro ma do mnie przyjechać z pieskiem bo zobaczyłą że mam Goldena a ona Labradorkę. Najważniejsze że Marcelka od środy przybrała 70 gramów czyli dobrze.

Esiek jesli Cie to pocieszy to u nas na tym wygwizdowie też często nie ma prądu.
 
Madzia straciłam już rachubę- była 4 albo 5 razy :) teraz przyjedzie jak Fifi skończy 5 tygodni. Ja miałam tyle swojego pokarmu, że przyjechałam do domu z torbą termiczną pełną odciągniętego pokarmu, ehhh ale jak widać za dużo też nie dobrze. Trzymaj się rad P. Alicji, dobrze na tym wyjdziesz :) nam już też kazała dać Małemu spokój w nocy. Fajnie masz, że tyle Marcelinka śpi! Filip się przyzwyczaił do tego systemu co 3 godziny i chce w nocy jeść. A u lekarza też jesteście na Szafera? My już tam zapisaliśmy Filipa, ale wiesz że lekarz nie przychodzi do dziecka tylko trzeba się umówić i przyjść na wizytę do przychodni. Nie powinno tak byc moim zdaniem
 
reklama
Moim typem też była butelka Tommy Tippe bo poleciło mi ją dotychczas najwięcej osób ale widać również że nie u każdej się sprawdziła, pewnie od wielu czynników to zależy ...

Madzia dziękuję za info :tak:

Magda ja miałam plan kupić 'dobry' laktator elektryczny Medela Swing ale ostatecznie boję się że może się nie przydać a wydatek dla mnie spory (używane uwzględniając części które trzeba dokupić niestety niewiele tańsze). Ponieważ jednak chcę jakiś mieć (myślę że się przyda już w szpitalu, szczególnie jeżeli będzie cc) ostatecznie zdecydowałam się na model który niedawno któraś z mamuś polecała (niestety nie pamiętam już kto) - najnowszy model ręczny Aventa - Natural, koszt niewielki więc nawet jak użyje kilka razy nie będę żałować. AVENT laktator natural z pojemnikami + kosmetyczka (4689095236) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry