• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Esiek ja się nie chciałam pchać w tą dyskusję o porodach, ale jak piszesz, ze przeraża Cię CC to napiszę to co myślę po takim porodzie: CC jest super! MOGŁABYM TAK RODZIĆ CO TYDZIEŃ :) już chcę być znowu w ciąży


ooo to dokładnie tak jak ja ! mogłabym w ciąży chodzić i rodzić non stop tylko kto te dzieci później utrzyma i wychowa :-p:rofl2:
Kiedy nie zajdę do swojego gina to czekając w kolejce masa kobiet w ciąży przewija się, a do tego piętro wyżej jest sala porodowa i operacyjna i co raz to słychać "pierwszy krzyk" maluszka <3 (połóg jest dwa piętra wyżej więc to nie stamtąd na pewno :-p). Mam cudowne wspomnienia z porodu i później :tak:Już nie mogę doczekać się kolejnej ciąży hehe Mam nadzieję, że moja ostatnia śnieżynka zostanie z nami jak po nią wrócimy za parę lat :-)
 
Magda mnie też ostatnio bolałao po lewej stronie przy biodrze, takie jakby napiecie na odcinku 10cm ale wszystko było dobrze, poprostu wiecej lezałam brałam 3x1 nospe i już przeszło. Pewnie to macica albo dziecko cos uciskałao.

Co do tej dziewczyny po cc to tylko cytuje jej słowa mówi że bolało, nawet porównała że zrobienie tatuażu a CC to pikuś. Wiec nie wiem, może jej coś źle dali?? Cholera wie.... Co do tych porodów to każda z nas ma inne odczucia jedne po SN sa jak nowo narodzone a inne po CC i na odwrót, chyba wszystko zależy od organizmu i przebiegu akcji...

Esiek gratulacje dla koleżanek, niech się dzieciaczki dobrze chowają i beda zdrowe :)

Elleni dzieki za zaakceptowanie na fb ale wiecie co tam jet tego tyle że nawet wczoraj odpuściłam, może dzisiaj Was nadrobie. No i się gubie kto to kto i muszę wracać do ściągawki :)

Szczerbatka jak ślub i wesele?? Wczoraj zapomniałam pogratulować i życzyć szczęścia na nowej drodze życia więc przyjmij dzisiaj te życzenia. No i w końcu nie jesteś panienką :)


Aha i jeszcze jedno... Ja przestałam czuć takie typowe kopniaki, czuję tylko ruchy czy wy też tak macie??
 
Ostatnia edycja:
Bziumelka, dziękuję za informację ;) wzięłam nospe wieczorem to w nocy było ok. Teraz trochę mniej mnie trzyma. Jak się nasili pojadę na ip jak nie to skończę jutro do mojego gina tak na wszelki wypadek.
 
Olusia pytałaś w jakim szpitalu w BIelsku jestem. No więc w Wojewódzkim taki plan był od początku bo tu przyjmuje moja pani dr. prowadząca. A co znasz bielskie szpitale??Jesteś gdzieś tu z okolic?, bo nie kojarzę.

Widzę, że wywołałyście temat cc vs sn. Jestem na topie i biję się z myślami, co wolę...
 
Bziumelka tak dokłądnie jest to jest normalne, maluchowi już bardziej ciasno i teraz bedzie sie wił tak wąż.

Lenka Twoja historia z cycuchami to dokładnie tak jak moja po pierwszym porodzie ale teraz nie chcę dopuscić do tego. Marcysia nadal nie chce cycka wiec zciagam a mleczko pożera litrami :-D trudno może da sie przekonać za którymś razem. Płożna kazała wypić mi piwo karmi i jakoś radzę sobie z cyckami.

Co do cc to normalnie też mnie wzdrygnęło jak opisujecie, ale każdy jest inny i ma inny próg bólu, a to jest w głowie i jeśli wmówisz sobie to bedziesz to czuła tak mi sie wydaje, na szczęście ja mam już to za sobą :-D i cieszę sie że nie muszę wybierać.

Esiek ty nie masz wyjscia bo masz wskazanie więc grzec:-Dnie poczekaj aż Małgosia skończy 37 tc i na stół.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry