• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ewelina, oj niech młoda czeka do nowego roku i się nie spieszy. Przez święta będę tylko leżeć żeby jej nie prowokować ;)
Ja jakoś nie odczuwalam sztywnienia brzucha, czasami mi się wydaje że twardnieje ale to młoda akurat też się pręży więc nie wiem czy to to.
 
Ostatnio wzucałyście zdjecia swoich brzuszków to teraz ja prześle swój:-)

Wrzucam dwa dla porównania:-)
P1010279.jpgP1010480.jpg
 

Załączniki

  • P1010279.jpg
    P1010279.jpg
    24,6 KB · Wyświetleń: 113
  • P1010480.jpg
    P1010480.jpg
    13,4 KB · Wyświetleń: 97
Bziumelka malutki masz brzuszek, bedzie mniej do zrzucenia ;)

Dziewczyny super pomysl na prezent dla dzieci mi dzisiaj kolezanka pokazala. Wysyla sie zdjecie dziecka, opcjonalnie jego pokoju lub domu i osoby od ktorej jest ten prezent, wysyla sie do "Mikolaja" i po 3 godzinach za niecale 30 zl. otrzymuje sie link do filmiku od Mikolaja dla dziecka. Film trwa ponad 6 minut i jest swietny. Jutro bede je zamawiac dla naszych chrzesniakow, polecam Wideo od Mikołaja - listy od Mikołaja list do Mikołaja, wideo od Mikołaja
 
Bziumelka jak na ten tydzień ciąży to masz malutki brzuszek :tak:

Magda oj czyżby po obniżeniu brzuszka zaczął się problem z zakładaniem butów i skarpetek? ;-) Ty już bliziutko jesteś, ale faktycznie odpoczywaj dużo bo jeszcze na święta się rozsypiesz :) Pochwalę Ci się, że też mam chorego męża ale jeszcze doczłapuje się do pracy

Anulla to szybciutko córeczka Ci się rozruszała, super :tak: Wg stronki ebrzuszek.pl dziecko słyszy od 22 tygodnia :)

Dziś Aluśka nieźle mnie denerwowała. Nie chciała się w ogóle ruszać. Poszłam na zajęcia - ćwiczenia w szkole rodzenia i tam leciutko ją poczułam. W nagrodę nakupowałam jej conieco w Pepco :happy: Wróciłam do domu, jakoś brzuch mi stwardniał a ta nadal nie chce się ruszać. Mąż zaczął czytać bajki i w końcu ją ruszyło... ufff.....
 
Ostatnia edycja:
Smerfeta, już od jakiegoś czasu muszę się nastekac zakładając skarpetki ;) z butami jakoś idzie na stojąco :)
To też masz wesoło ;) mój też do pracy chodzi mimo iż wylądowaliśmy u lekarza żeby mu coś zapisał bo ile ja mogę słuchać że on się źle czuje ;) na antybiotyku jest. Ja oczywiście od razu *spam* syrop i rutinoscorbin żeby się nie zarazić ;) (ale mam teraz zgage po tym syropie przedtem było dobrze).
A twoja mała to taki uparciuch ;) bajek jej się chciało ;)
 
To prawda że brzuszek nie jest za duży, wszyscy sie dziwia jak mowie ze za miesiac juz porod :-) Tylko ciekawe jak sie miesci tam moja córcia, niesamowite to jak te dzieci musza byc powyginane.
A co do brzuszków to pamietam jak moj jeszcze był nie widoczny a dziewczyny wrzucały swoje takie 8-9miesieczne i juz tak zazdrosciłam a tutaj teraz ja juz jestem na tym etapie... Az nie wierzę że to już koncówka ciąży.

Moj eMek tez cały czas narzeka na jakieś bóle, a to plecy a to kolanko ech ciekawe jakby był w ciąży to pewnie już dawno by umarł z bólu :-D:-D

Ja dzisiaj mam znowu ktg i pewnie moja córcia bedzie śpiącą królewną na badaniu... Bede musiała krecić sie jak szalona aby ja obudzić.
 
reklama
Bziumelka, ja wczoraj na podłodze układałam moja siostrzenice bo nie mogło sobie dziecko wyobrazić jak ta Zosia mieści się w brzuchu. Stwierdziła że musi jej być nie wygodnie w brzuchu ;) hihihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry