reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
A brała która z was propranolol w ciąży? Bądź jakieś doraźne leki. Mi od czasu do czasu pomagał właśnie propranolol
Hej.
Ja brałam propranolol w ciąży, bardzo małe dawki, w ostatnim trymestrze. Ogólnie nie jest zalecane aby w trakcie ciąży go brać. Psychiatra powiedział że przy takich małych dawkach nic się nie stanie, dlatego go stosowałam.
 
Witam Was. Zmagam się z nerwicą natręctw od 12 roku życia, obecnie mam 28 lat. Jestem teraz w drugiej ciąży 20 tydzień i znów wpadłam w ogromny dołek. Wcześniej zazywalam paroxinor ale jak się dowiedziałam o ciąży to odstawiłam. Od początku ciąży Było do tej pory w miarę stabilnie, lekko nerwowo ale teraz dopadło mnie to cholerstwo tak mocno, że już drugi raz w nocy nie spałam przez lęki (oczywiscie wyolbrzymione). Wzięłam kilka razy hydroksyzyne ale znowu boje się że zaszkodze i takie to błędne koło. Nie moge się doczekać porodu tak żebym nie musiala już być w tym stanie w ciąży i nie stresować się o dziecko czy zaszkodze bardziej lekami czy stresem. Pozdrawiam
 
Cześć ✋ może jest tu jakaś dziewczyna która aktualnie jest w ciazy i walczy z nerwicą lękową? Szukam wsparcia i rozwiązania 😞 od małego miewałam lęki a teraz gdy jestem w ciąży bardzo się nasiliły.. jestem w 14 tygodniu ciąży, panicznie boje się, że stracę to maleństwo, często wpadam w płacze i budzę się po 15 razy w nocy :( stres odebrał mi całą radość 🙄 a rodzina dziwi mi się, ze zamiast skakać do góry to ja ciagle płacze 😞
Cześć, ja też walczę z nerwicą lękowa, natręctw. Jestem w 20 tygodniu i aktualnie jest bardzo ciężko... znów zaczęłam się przejmować głupimi rzeczami i zdarzają się nieprzespane noce i mocne lęki, przejmuje się samym faktem nawrotu tej nerwicy i takie koło zamknięte. Nie moge doczekać się porodu tak żeby można było znów wrócić do normalnego leczenia i odbic się z tego doła.
Musimy walczyć, głowa do góry, cieszę się że jest takie forum gdzie możemy się wspierać i dzielić swoimi problemami.
 
hej kochana. Ja tez nerwica lekowa od przeszlo 13 lat. Obecnie 9 tydz ciazy. Juz przed ciaza mialam postepny w rozprawianiu sie z ta hiena. Ale w ciazy wiadomo ona zaskakakuje. Moge polecic Ci swietna grupe na fejsie ja z nimi od listopada zeszlego roku sluchajac nagran i roznych materialow wyszlam samodzielnie bardzo mocno na prosta.
Hej, możesz podać mi ta grupę? Ja również zmagam się z nerwicą lękową, natręctw. Pozdrawiam
 
Cześć, bardzo Ci współczuję. Mam nadzieję, że Ci się poprawi. Córeczką zdążysz się na cieszyć, skup się przede wszystkim najpierw na sobie. Ona na pewno czuję i wie jak bardzo ją kochasz.

Ja jestem trochę na innym etapie i mimo wszystko trochę Ci zazdroszczę, chociaż pewnie wcale nie powinnam. Chodzi o to, że Twoja córcia jest już z Tobą i wiesz, że ma się dobrze, ja mecze się strasznie z atakami paniki, brakiem snu i najgorzej boję się, że to źle wpłynie na dziecko. Miewalas podobne Stany w trakcie ciąży? Potrzebuje jak najwięcej informacji o dziewczynach, które przez to przeszły i urodziły zdrowe dzieci. Cały czas myślę czy powinnam zacząć brać coś na sen i czy będę miała z tego powodu poczucie winy, które tylko pogorszy mój stan. Jestem dopiero w 24 tygodniu.
Ja mam podobne dylematy, czy bardziej może zaszkodzić dziecku stres spowodowany nerwicą czy tabletki.
 
Cześć dziewczyny,i ja dołączam do grona ...25 tc. Leki odstawiłam przed ciążą, chwilebylo ok,ale teraz sie rozpadam... boje sie bardzo, ale za zezwoleniem gina i psycha wczoraj wzielam pierwsza dawke leku. Oprocz nerwicy u mnie jest depresjs,przestałam sie cieszyćz czegokolwiek,nawet z dziecka...
Czy możesz powiedzieć jaki lek Ci przepisano? Jestem w 21tc z , nawróciły mi napady nerwicy lekowej, natręctw, cały czas strach i niepokój, na dodatek takie objawy depresyjne, tez zastanawiam się nad lekami a hydroksyzyna działa u mnie krótko
 
Dziewczyny pomóżcie trochę 😞 zostałam w domu na zwolnieniu i po tygodniu mi się pogorszyło. Staram się myśleć pozytywnie ale źle sypiam, chodzę strasznie spięta, nie mogę sobie znaleźć miejsca. Boję się co to będzie dalej...a z drugiej strony boję się brać leki w ciąży.
Izabela mam podobnie poszłam na zwolnienie z pracy i aktualnie strasznie mi się pogorszyło. W nocy lęki, w dzień także, jestem totalnie rozbita, cały czas się boję co mam robić czy wrócić do leczenia czy nie. Zaczęłam stosować hydroksyzyne ale ona nie do końca pomaga a jak już to na chwile a później dalej nawraca ten nieogarnięty lęk i depresja. A nie wiem czy mogę brać na dobę więcej niż ta 25 hydroksyzyny która mam od lekarza i czekam do kolejnej doby żeby znów wziąć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry