dzięki za słowa otuchyHej ja niestety choruje na nerwice lekowa wiec nie bardzo wiem jak "dziala" Twoja... Moge sie jedynie domyslac co czujesz bo od wczoraj serce moje szaleje... Boli jak cholera raz wali jak szalone raz przestaje. Jedyne co moge Ci powiedziec to to ze dasz rade... A strach jest normalny ja 6 lat temu rodzilam synka (wtedy jeszcze nie chorowalam) a bylam przerazona samym porodem. Balam sie ze nie dam rady, ze nie zniose bolu... Ale nasze organizmy doskonale wiedza jak dzialac podvzas porodu. A i jeszcze jedno juz tyle miesiecy udalo Ci sie przetrwac wiec teraz to uwierz mi pestka!!! Bedziesz miec synka czy corke?
Napisane na LG-K580 w aplikacji Forum BabyBoom