reklama

Co gdy nie chce karmić piersia

Kaśka 1983

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2009
Postów
547
Rozwiązania
0
"ze Butla przekreśla życiowe szanse dziecka" Haha jak dobrze napisane. W punkt. Przykre są argumenty niektórych kobiet dot. kp. Tak jak pisałam nie mam nic do metody karmienia jaka wybierają kobiety, mamy. Podziwiam te które kp i rozumiem te które nie karmily piersią bo nie chciały, nie mogły, nie lubiły tego. Każda metoda jest najlepsza jeśli nam i naszemu dziecku odpowiada. No, Ale uwielbiam argumenty typu.... Nie zda matury, gorzej się uczy i uwielbiam je podważać :) oczywiście podważać na podstawie faktów. Syn 8 lat, uczy się świetnie, nie ma wady zgryzu, baaa do tej pory nie potrzebował wizyty u dentysty poza kontrolną :). Córka 3 latka. Rozwija się idealnie, nie choruje, pięknie i wyraźnie mówi. Zaczela jak miała Niecałe 2 latka... Nie była kp a w wieku 3 lat liczy do 20 :D to myślę że bez kp zda maturę Najmłodsza córka 3 miesiące. Od początku również karmiona mm, obie jestesmy uśmiechnięte i wyspane. Dodam że kocham moje dzieci ponad wszystko i one mnie też więc problemów z brakiem bliskości też nie mamy. Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, Ale po co? Fajnie ze wreszcie dziewczyny nie kp mają odwagę o tym mówić, Ale niestety zawsze znajdzie się ktoś kto nas skrytykuje... Zastanawiajacy jest fakt, że kobiety karmiące mm nie atakują tych które kp...
Ja kp ale od samego początku tego tematu, uważam, że to jest nagonka bez sensu na mamy, które karmią mm. Każdy sposób ma swoje plusy i minusy. Ja jestem na etapie gdy syn ma 13 miesięcy i zostały mi do wyeliminowania dwa karmienia piersią 8.00-19.00, co wcale nie jest proste. Bo laktacja swoje a życie swoje. Syn chyba nigdy nie pozna smaku mm. bo nie przełknie. Próbowałam wiele mieszanek i skończyło się na mleku z kartonu i też wiele osób mnie skrytykuje :) Pediatra by uznał, że wybrałam najgorszy sposób karmienia ale proszę wyjaśnić mojemu dziecku, że mm mu smakuje jak nie smakuje :)
 
reklama

erligerli

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
25 Wrzesień 2018
Postów
121
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
akurat z tą nagonką, to jest promocja mieszanki wszędzie, gdzie się da, a jak ktoś karmi to słyszy, jeszcze karmisz, sama woda, itp.
 

Paulinaxxem

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
18 Czerwiec 2018
Postów
69
Rozwiązania
0
Czesc! Potrzebuje porady doswiadczonej mamy! :) generalnie mam 21 lat i spodziewam sie dziecka. Nie zamierzam kp na 100% nie, tylko i wylacznie butelka.. czy pokarm tak czy tak bede musiala odciagac? nie mam kompletnie pojecia na ten temat, a ostatnio jeszcze uslyszalam ze jakies kamienie w piersiach sie robia od pokarmu matki jesli sie zostawi tak. pomocy!
 

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
1 400
Rozwiązania
5
Bez stymulacji i tak się pojawi (impulsem jest oddzielenie łożyska, a siara już jest od połowy ciazy). Będziesz musiała jakoś sobie pomóc. Pijąc szalwie, odciagajac do ulgi lub/i biorąc lek na zatrzymanie laktacji.
 
Dołączył(a)
12 Marzec 2019
Postów
6
Rozwiązania
0
Czesc! Potrzebuje porady doswiadczonej mamy! :) generalnie mam 21 lat i spodziewam sie dziecka. Nie zamierzam kp na 100% nie, tylko i wylacznie butelka.. czy pokarm tak czy tak bede musiala odciagac? nie mam kompletnie pojecia na ten temat, a ostatnio jeszcze uslyszalam ze jakies kamienie w piersiach sie robia od pokarmu matki jesli sie zostawi tak. pomocy!
ze mną była na sali dziewczyna, co nie karmiła, jak zrobił jej się nawał, to musiała sobie ulżyć i położna jej pokazywała jak ma wyprowadzać ręcznie, tak wygłaskiwać do ulgi, wydaje mi się , że są jakieś tabletki na to ale nie wiem napewno. Ja karmię, nawet nam się udaje póki co, tylko niemal non stop wisi na cycu, ale ma prawo. W końcu dopiero 5 dni minęło. U mnie w szpitalu, raczej pomagali ale nie sami z siebie, tylko trzeba się było zapytać.
 

Aniuśka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
218
Rozwiązania
0
W aptece masz tabletki na zasuszenie pokarmu jeżeli nie chcesz karmić. W opakowaniu masz 60 tabletek. Sama stosowałam ale już nazwy nie pamiętam.
 

erligerli

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
25 Wrzesień 2018
Postów
121
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
Czesc! Potrzebuje porady doswiadczonej mamy! :) generalnie mam 21 lat i spodziewam sie dziecka. Nie zamierzam kp na 100% nie, tylko i wylacznie butelka.. czy pokarm tak czy tak bede musiala odciagac? nie mam kompletnie pojecia na ten temat, a ostatnio jeszcze uslyszalam ze jakies kamienie w piersiach sie robia od pokarmu matki jesli sie zostawi tak. pomocy!
jeśli mogę tylko coś dodać, to jeśli po porodzie zmienisz zdanie, co do karmienia piersią, i jednak zechcesz to robić, to się nie wahaj, zapewniam Cię, że nie pożałujesz. Pozdrawiam i życzę szybkiego i lekkiego porodu.
 

Paulinaxxem

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
18 Czerwiec 2018
Postów
69
Rozwiązania
0
jeśli mogę tylko coś dodać, to jeśli po porodzie zmienisz zdanie, co do karmienia piersią, i jednak zechcesz to robić, to się nie wahaj, zapewniam Cię, że nie pożałujesz. Pozdrawiam i życzę szybkiego i lekkiego porodu.
Wlasnie kazdy mi mowi ze zmienie zdanie po porodzie:) ze jednak bede kp. Aczkolwiek na ta chwile jestem negatywnie nastawiona pozdrawiam!
 

Pysiol

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Styczeń 2019
Postów
229
Rozwiązania
0
Pojedyncze przykłady nie sa w zaden sposob podwazajace statystykę ;) Bo nawet jeśli wg badań coś na coś wpływa to jest to jakiś procent, jakaś szansą a nie pewność.
Dla Twoich przykładów znajdą się i przeciwne i tak w wielu sferach życia. Tak samo będzie z resztą z drugiej strony.
Co do zasady się zgadzam, choć o ile znam sama na prawdę dużo osób, wykarmionych butelkami, które mają doktoraty i świetnie sobie radzą to jakoś nie spotkałam jeszcze ani jednego przykładu osoby wykarmione butlą z wykształconej, kochającej rodziny, która jakoś intelektualnie odstaje z powodu karmienia butlą (zawsze jest inna przyczyna np. niedotlenienie w czasie porodu).

Nie wątpię, że kp pozytywnie wpływa na rozwój dziecka, ale nie sądzę, aby był to główny czynnik decydujący o zdrowiu i np. braku alergii. U mnie w rodzinie np. wszyscy alergicy, a dzieciaki zawsze karmione piersią przez długi czas.

Dwa w tych badaniach dot. karmienia tak na prawdę nigdy do końca nie wiadomo czy na gorsze wyniki w nauce, czy na gorsze zdrowie, nie wpływają inne czynniki: bo np. jeśli matka nie karmi piersią z powodu choroby i dziecko zachoruje to co miało większy wpływ - obciążenie genetyczne czy brak naturalnego pokarmu matki ? Czy ktoś badał korelację ile osób z niższym wykształceniem karmi długo piersią a ile osób z wykształceniem wyższym ? Myślę, że tu nic nie jest takie łatwe jak się na pierwszy rzut oka wydaje i jest na prawdę wiele czynników, które według mnie (ale przecież można mieć inne zdanie) mają zdecydowanie większy wpływ na rozwój dziecka niż sposób karmienia.

akurat z tą nagonką, to jest promocja mieszanki wszędzie, gdzie się da, a jak ktoś karmi to słyszy, jeszcze karmisz, sama woda, itp.
Gdzie jest ta promocja mieszanki ? Mleka następnego owszem, ale na prawdę nigdzie z promocją mieszanki dla noworodków się nie spotkałam: ani w czasopismach tematycznych, ani w szkole rodzenia, ani w żadnym szpitalu czy gabinecie ginekologicznym, ani nawet w ulotkach producentów. Wręcz odwrotnie, wszędzie namawiają do kp.

Jedyne przypadki nakłaniania do podania mieszanki słyszałam od rodzin matek karmiących, zazwyczaj ich mam lub teściowych, które jednak wychowały się w innych czasach i często dają rady dot. wychowania dzieci, które mają wątpliwe podstawy naukowe.

Wlasnie kazdy mi mowi ze zmienie zdanie po porodzie:) ze jednak bede kp. Aczkolwiek na ta chwile jestem negatywnie nastawiona pozdrawiam!
Tak tak mi też tak dużo osób mówi ;). Jeśli zmieni się zdanie to super, ale fajnie by było jakby ludzie pozwolili mi to zdanie zmienić samej a nie wiedzieli lepiej ode mnie co też będę myśleć :D . Znam argumenty za i przeciw i jestem zdecydowana spróbować kp, ale nie zamierzam zostać w imię tego męczennicą, walczącą o laktację (choć bardzo szanuję kobiety, które tak uparcie o laktacje walczą ! absolutnie nie potępiam !) i planuję dziecko karmić krótko (praca wymaga ode mnie wyjazdów i nie chcę narażać potem dziecka na nagłe odstawienie od piersi po np. pół roku ciągłego karmienia, wolę szybciej przyzwyczajać je do mm).

Ostatnio ktoś na forum w ogóle uświadomił mnie (nie pamiętam już czy w tym temacie) że u mnie po operacji wycięcia guzków z piersi też różnie może być z laktacją o czym wcześniej absolutnie nie myślałam... Życie więc pokaże jak to wyjdzie w praktyce ;)
 
reklama

Inka_89

Początkująca w BB
Dołączył(a)
26 Czerwiec 2018
Postów
27
Rozwiązania
0
ze mną była na sali dziewczyna, co nie karmiła, jak zrobił jej się nawał, to musiała sobie ulżyć i położna jej pokazywała jak ma wyprowadzać ręcznie, tak wygłaskiwać do ulgi, wydaje mi się , że są jakieś tabletki na to ale nie wiem napewno. Ja karmię, nawet nam się udaje póki co, tylko niemal non stop wisi na cycu, ale ma prawo. W końcu dopiero 5 dni minęło. U mnie w szpitalu, raczej pomagali ale nie sami z siebie, tylko trzeba się było zapytać.


Hej do mnie położna jak przychodziła po porodzie sprawdzała piersi i kazała tylko pić przez tydzień dwa szałwie. Piłam i to wystarczyło. Jeśli nie będziesz dziecka przystawiac pokarm Ci nie będzie nachodzil. Tak czy tak dla bezpieczeństwa pij sobie ta szalwie :). No chyba ze u Ciebie pojawi się nawał to wtedy już trzeba brać tabletki, je przepisuje ginekolog. Jak masz dobrego lekarza to przed porodem poproś o receptę. W razie co będziesz mogła wziąć.
 

Sambucus Kids

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Znajdź chwilę dla siebie – konkurs z Dove na Dzień Kobiet

Zgłoszenia przyjmujemy do 21/03/2019

Konkurs

"Moc uczuć". Walentynkowy konkurs dla przyszłych rodziców

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/03/2019

Test

Przetestuj laktator ręczny Akuku

Zgłoszenia przyjmujemy do 15/02/2019

Konkurs

Konkurs z marką Humana. Mali odkrywcy ruszają w świat

Zgłoszenia przyjmujemy do 03/03/2019

Nowe pytania

Do góry