martula25
Mama Tośki-mamy lutowe'07
Ja jutro robie próbę ugotowania własnej zupki jarzynowej dla Tosi. Znajoma powiedziała, że robi tak- w szklance wody gotuje marchewkę, pietruszkę, ziemniaka,kawałek selera i pora- przez pół godziny. Potem wszystko miksuje i zupka gotowa. Czy któras z Was gotuje sama??Tak sobie pomyślałam, że od czasu do czasu bym mogła Tosi taką zupkę dać- żeby się za bardzo do słoiczków nie przyzwyczajała...:-)

:-( i dlatego kupuje słoiczki ale teraz weekend pojade na wieś to coś wezmę z ogródka i jej ugotuję 