Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Ja wcale nie zamierzam wciskać w niego teraz słoiczki i kurczowo się trzymać tego, że napisane jest po 4., 5. itd... Chodzi o to, że ja mam małego uparciuszka, który w dodatku nie jest zadowolony z nowości jakie pojawiają się w jego życiu;-) I chce go powolutku przyzwyczajać, co 2-3 dni 2-3 łyżeczki, żeby po 6. miesiącu nie mieć z nim aż takich problemów, bo dopiero wtedy zamierzam wprowadzać każdego dnia odpowiednio zwiększające się porcje
Ja tak samo,narazie daję co jakiś czas 2 łyżeczki różności(jabłko,marchewka,ziemniaczki,dynia,kaszka ).Znajoma miała problem,zaczęła wprowadzać nowości w 7 miesiącu i już jej cwaniak byl na tyle duży,że robil aferę jak szła z miseczką i łyżeczką.Niczego nie chciał tknąć,nawet deserków.Mieszała mu ze swoim mlekiem i nic.I tak do 9 miesiąca,mały miał już niedobór niektórych minerałów i nie przybierał na wadze,bo mamine mleko już( rosnącemu organizmowi) nie wystarczało.I chce go powolutku przyzwyczajać, co 2-3 dni 2-3 łyżeczki, żeby po 6. miesiącu nie mieć z nim aż takich problemów, bo dopiero wtedy zamierzam wprowadzać każdego dnia odpowiednio zwiększające się porcje![]()
-zawrotne dwie lyzeczkiJa tak samo,narazie daję co jakiś czas 2 łyżeczki różności(jabłko,marchewka,ziemniaczki,dynia,kaszka ).Znajoma miała problem,zaczęła wprowadzać nowości w 7 miesiącu i już jej cwaniak byl na tyle duży,że robil aferę jak szła z miseczką i łyżeczką.Niczego nie chciał tknąć,nawet deserków.Mieszała mu ze swoim mlekiem i nic.I tak do 9 miesiąca,mały miał już niedobór niektórych minerałów i nie przybierał na wadze,bo mamine mleko już( rosnącemu organizmowi) nie wystarczało.
Nie musi to dotyczyc każdego dzieciaczka.Przyznaję,że był to jeden z powodów podania nowych smaczków,ale też nie mogłam się oprzeć pokusie zobaczenia reakcji Kuby na nowe jedzonko,a skoro mu smakowało i nic nie było,to daję mu troszeńkę.no to moze faktycznie zaczne Lailusi dawac probowac nowe smaczki, bo jak mi za miesiac nic nie bedzie chciala jesc jak u tej znajomej to bedzie problem....